piątek, 22 marca 2013

What makes you beautiful!

Cześć!
Wreszcie weekend. Jestem kompletnie niewyspana, po całym tygodniu . Szkoła potrafi wymęczyć człowieka.

   Istnieje wiele form motywacji. Każdemu może przypaść inna metoda. Wypisze wam teraz najbardziej popularne i podobno skuteczne formy :)

Cytaty/Myśli - są miliony cytatów, jedne dotyczą marzeń, inne przyjaźni a jeszcze inne miłości; to są generalnie przykłady bo cytaty można znaleźć na każdy temat. Zależnie od tego w jakiej jesteśmy sytuacji i do czego chcemy się zmotywować można wyszukać cytat, który akurat tego dotyczy i może doda nam nawet otuchy.  Taka jest właśnie rola cytatów w motywacji (mają nas one podtrzymać na duchu, zmotywować, dać nadzieję) Oczywiście można cytaty wykorzystywać na różne sposoby. Można to robić po prostu  w formie czytania tego, można ( ja to stosuje i bardzo pomaga) w swoim jakimś kalendarzu, notesie pisać sobie właśnie takie cytaty (najlepiej żeby nie dotyczyły konkretnego tematu) - działa to tak, że na przykład otwierasz taki kalendarz a tam masz napisane "Uśmiech jest Twoim największym skarbem, więc zapomnij o problemach i ciesz się życiem i od razu robi się człowiekowi lepiej. Generalnie każdy może mieć taką swoją formę 

Ludzie/Przyjaciele - Chodzi o to że naszą motywacją może być nasz autorytet. Motywować mogą nas również nasi przyjaciele, dodając nam otuchy.  
  
Wiersze/książki - Jest wiele książek, wierszy które mogą nam pomóc, może pokażą nam one jak się zabrać do spełnienia marzeń, może gdy przeczytamy kogoś biografie, w której pokazuje on jak spełnił swoje marzenia, może i on nas zainspiruje :) Ale tak w skrócie powiem wam, że można to tak samo wykorzystać jak cytaty.  

  
Pomóżcie na jaki film wybrać się jutro do kina ? 

Fabuła kontynuacji "Ostatniego egzorcyzmu" startuje w momencie, gdzie skończyła się część pierwsza. Nell Sweetzer, dochodzi do siebie po przerażającym egzorcyzmie, który z trudem udało jej się przeżyć. Wskutek głębokiego szoku Nell nie pamięta prawie niczego z ostatnich miesięcy, wie tylko, że jest jedynym ocalałym członkiem swojej rodziny. Chociaż stara się rozpocząć życie od nowa, nie może zignorować niepokojących zjawisk – przerażających realistycznych koszmarów, które ją nękają i faktu, że słyszy głosy i widzi rzeczy, których nie dostrzega nikt inny. Nell wie, że dzieje się coś niedobrego, że siły zła są blisko niej, ale całkowicie poza jej kontrolą. Okazuje się, że ostatni egzorcyzm był zaledwie początkiem koszmaru, wykraczającego poza granice ludzkiej wyobraźni.






Złodziej tożsamości
 Jason Bateman („Szefowie wrogowie” /Horrible Bosses/) oraz Melissa Mccarthy („Druhny” /Bridesmaids/) to gwiazdy najnowszej produkcji komediowej „Złodziej tożsamości” /Identity Theft/, w której całkiem zwyczajny facet musi sięgnąć po nadzwyczajne środki, żeby oczyścić swoje dobre imię. Kiedy okazuje się, że ktoś podszywa się pod jego osobę jest zmuszony okiełznać swoje emocje i wyrównać rachunki, które osiągnęły już dość kosmiczną wysokość.
Nieograniczone fundusze na karcie kredytowej pozwoliły Dianie (McCarthy) korzystać z pełni życia na przedmieściach Orlando, gdzie wciela się w wyjątkowo pasującą jej rolę ‘królowej zakupów’, finansując na cudzy koszt wszystkie swoje zachcianki. Jest tylko jeden problem: na dowodzie tożsamości, którym się posługuje przy realizowaniu marzeń zakupowych widnieje nazwisko ‘Sandy Bigelow Patterson…, a dokument ten należy do specjalisty obsługi klienta (Bateman), który do tej pory żył sobie niczego nie świadom na drugim końcu Stanów Zjednoczonych w Denver.

 

Miłego weekendu!


46 komentarzy:

  1. Mnie osobiście bardzo motywują cytaty, zwłaszcza te odkryte zupełnie przypadkowo oraz niektórzy ludzie.
    Co do filmu to pierwsza część Ostatniego egzorcyzmu moim zdaniem była bardzo słaba i nie wybrałabym się na drugą. A złodziej tożsamości zapowiada się dobrze, zwiastun świetny no i genialni aktorzy.
    Pozdrawiam i zapraszam mylifesometimessucks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Motywują mnie wszystkie te rzeczy które wymieniłaś. Jest jeszcze jedna rzecz. Mianowicie muzyka. Można to uznać trochę jak cytaty, bo te słowa też ktoś napisał. Jeśli słowa mają jakiś sens potrafią mnie zmotywować, a dodatkowa muzyka pomaga mi się uspokoić.
    Co do filmów nie oglądałam pierwszej części Egzorcyzmu, nie miałam okazji.
    Pozdrawiam i zapraszam na mój nowy blog o 1D - http://hurts-to-think-that-you-ve-ever-cried.blogspot.com/
    Bo z tego co widzę po zacnej nucie może lubisz 1D ;3
    Pozdrawiam i czekam na następne posty xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam filmy o egzorcyzmach;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz ślicznego bloga. Żałuję, że tak późno go odkryłam :* Zapraszam do mnie :
    http://i-love-it-by-natalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie filmy i cytaty akurat bardzo motywują. Nie obejrzałam żadnego z poniższych filmów więc cięzko mi Ci cos doradzic ;)


    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie motywują chyba najbardziej ludzie, ich życie zapał, siła a najbardziej pasje;)
    Filmów nie znam, ale nie lubię żadnych mrocznych, np horrorów, wolę lekki romantiko, lub komedię na chwilę obecną, bo przy dwójce dzieci wolę oglądać coś do śmiania ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuje! :) świetny post. :)
    misselegant06.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Motywują mnie ludzie, też się cieszę, że już weekend...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Oba filmy całkiem inne, także sama musisz podjąć decyzję, który akurat tego dnia chciałabyś zobaczyć :)
    Mnie motywuje wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. weekend .!
    fajny blog
    zapraszam przy okazji na mój http://katiaopowiadaniaxx.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiła mnie kontynuacji "Ostatniego egzorcyzmu" :3 Lubie takie horrory :D
    1D <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie motywuje moj mlodszy brat, lda ktorego wszystko robie. gdy sie traci sens zycia to tak juz jest.

    OdpowiedzUsuń
  13. Do kina proponuje iść na kontynuację "Ostatniego egzorcyzmu" ;]
    http://isabellfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie też najbardziej motywują cytaty, czasami natrafię na takie które dają dużo do myślenia. Ja osobiście trochę bym się bała iść na ten "Ostatni egzorcyzm" W ogóle jakoś bardzo nie boję się horrorów, ale te o demonach itd trochę mnie przerażają.
    Zapraszam do mnie:
    your-last-first-kiss-1dstory.blogspot.com
    starlight-inspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapraszam do spisu blogów


    http://spis-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

  16. You have interesting and nice blog! Let`s follow each other, if you want , let me know. Keep in touch, greetings from Moscow!
    http://afinaskaterblogspotcom.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  17. Lepiej ten pierwszy film. :)

    Zapraszm do mnie, to mój nowy blog.
    http://magiczna-moda.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię horrory, ale nie odważyłabym się obejrzeć egzorcyzmu O.o za żadne skarby! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie lubię horrorów ale chciałabym ocejżeć kontynuację ostatniego egzorcysty ale raczej się nie odważę
    świetna przemyślenia mnie motywuję książki, zdjęcia i cytaty.
    http://wszystkoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Hejka, trafiłam tu przez twoją odpowiedz na zapytaj.onet.pl i muszę powiedzieć że na serio fantastyczny ten blog !!
    Uwielbiam horrory, muszę obejrzeć <3 (,,Lęk'' jest fajny, polecam chociaż może już trochę stary :> )

    OdpowiedzUsuń
  21. Oba filmy ciekawe i bardzo różne, chyba zależy od nastroju i ochoty na dany typ filmu :)
    Zapraszam serdecznie :)
    www.seellow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie zawsze największą motywacją są moi rodzice. Przypominam sobie jak byli ze mnie dumni w pewnych sytuacjach i to daje mi kopa.

    a filmów o egzorcyzmach jakoś nie lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Och... horrory. Uwielbiam je :) Czasami z koleżanką robimy sobie wieczór horrorów.

    PS. Na moim blogu pojawił się nowy rozdział. Zapraszam.
    http://strazniczkajasmine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Super blog. ;) wlasnie tez teraz slucham 1D. ;D Obserwujemy? ^^

    OdpowiedzUsuń
  25. Super bloog, na serioooo :D
    Obserwuje i licze na cb!
    http://martynkabloog.blogspot.com/
    Za ładny komentarz też się nie obrażę:*

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawy blog. Niebanalny :>>
    zapraszam do mnie:
    anothergenerations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy post. U mnie konkurs. Może weźmiesz udział?

    http://blogmadzidobrzeradzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. "Ostatni egzorcyzm" widziałam jedynie na ulotkach (na razie)..nienawidzę horrorów!No może inaczej...uwielbiam,ale nie oglądam,bo jak obejrzę jestem zachwycona..ale potem przez miesiąc(w najlepszej opcji) boję się wchodzić do łazienki^^.Ale ten mnie strasznie zaciekawił i może obejrzę;)Tak samo film "Mama"..widziałaś?"Złodziej tożsamości"wydaje się tak zabawny,że nie wyobrażam sobie go nie obejrzeć:p

    a co do Twojego komentarza:

    Haha.Ja na razie jedynie te co widać u góry..z czego czekoladowy dwa razy^^Inne(miętowe,cytrynowe czy jakieś jeszcze inne)nie przypadły mi do gusty..chociaż na truskawkowy(jeśli będzie bez flagi Wielkiej Brytani^^) chyba się skuszę..i może melonowy^^

    OdpowiedzUsuń
  29. muszę obejrzeć ten 'ostatni egzorcyzm' :)

    + zapraszam do mnie na konkurs! do wygrania zegarek :))

    OdpowiedzUsuń
  30. nie oglądałam tego filmu:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super blog :)
    zapraszam też do mnie http://lubiepomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Ojjj ... lubie ta piosenke ale wole one way or another !
    Ja bym poszla na złodziej tatuażu ;') wydaje sie fajny ;)
    Obserwuje i zapraszam ...

    xoxo J

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuje za życzenia :)
    Dobra notka , ja bardzo często motywuje się piosenkami oczywiście nie jakimiś smutasami , ale pozytywnymi coś z reagge i tym podobne . :)
    Kocham tą nutkę <3
    Obserwuje ;3

    OdpowiedzUsuń
  34. widziałam zapowiedz złodzieja tożsamości, wydaje się fajny film ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. i have yet to watch identity thief!

    OdpowiedzUsuń
  36. [spam]
    Los Angeles nazywane jest Miastem Aniołów. I nie bez powodu...
    Alison i Amanda to dwie najlepsze przyjaciółki, które od najmłodszych lat zawsze spędzały czas razem. Były dla siebie jak siostry.
    Pewnego wieczoru ich życie zaczyna ulegać zmianom. Powoli najgorsze tajemnice wychodzą na jaw i zaczynają komplikować życie cheerleaderek.
    Nie wszyscy są tymi za kogo się podają. Jedni są źli i pragną zemsty. Inni chcą je chronić i uświadomić je tym kim są. Niestety nie wszystkim się to podoba.
    Zaczyna się walka o życie. Nie tylko o własne, gdyż wszyscy są w niebezpieczeństwie. Trzeba zdecydować: dobro czy zło? Każdy błąd może spowodować kolejną śmierć. Tylko nieliczni wyjdą z tego cało.
    Kto wygra? Alison? Amanda? Czy może oni?
    Zapraszam na naszego nowego bloga ---> http://secrets-of-human.blogspot.com
    Jeśli nie przekonał cię opis, to może zmieni to zwiastun --->http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=NiL6ep41iAI
    Przepraszamy bardzo za spam i mam nadzieję, że cię nim nie uraziłyśmy
    Pozdrawiamy Alison & Amanda ♥

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak dla mnie najbardziej motywujące są cytaty i prawdziwi przyjaciele.
    Filmy to nie wiem, bo ani jednego nie widziałam

    Pozdrawiam, Angelika z http://postcards-sentences.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Dla mnie najbardziej motywujące są cytaty. Nie wiem czemu, ale słabo ufam ludziom i wolę polegać na sobie i na tym, co siedzi w mojej głowie.

    http://swiatwszarosciach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny post ! Mnie motywują rzeczy, których na początku nie umiem. Przykładowo piruety... Zrobiłam je milion razy, bo powiedziałam, ze muszę sie nauczyć i w końcu się nauczyłam ! Dodaję do obserwacji i zapraszam do mnie ; )

    OdpowiedzUsuń