środa, 24 kwietnia 2013

" I wciąż ją kocham"

Hej!
Ja dziś cały dzień w domu  z kuzynem - tak wiem, jestem leniem :)
Wczoraj wybrałam się z przyjaciółką i kolegami na tenis . Wszystko fajnie, oprócz czekania 40 minut na autobus -_-
Nie miałam zbytnio pomysłu na notkę . Ale później stwierdziłam : czemu nie napisać o jednym z moich ulubionych filmów ? No właśnie !
Savannah i John spędzają ze sobą dwa tygodnie. Młoda studentka jest na przerwie wiosennej, a żołnierz na przepustce. Uczucie rozkwita. Jednakże poczucie obowiązku służby wobec kraju, zamach na WTC sprawia, że bohater przedłuża służbę wojskową.Jednak nie jest to historia, w której chłopak wraca z wojny jak gdyby nigdy nic, a kobieta czeka na niego nie skarżąc się. Ich drogi zostają rozdzielone. I nikt nie wie, czy do siebie powrócą. Mimo to młodzi zakochani korespondują ze sobą. Czy można być w związku mimo dzielących kilometrów?
Co mnie intryguje to, że nie jest to typowy amerykański melodramat."Wciąż ją kocham" to film przedstawiający historię, która wciąga już od pierwszych minut. Aktorzy idealnie spełnili się w swoich rolach i zaczarowali widza. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Richard Jenkins w roli ojca Johna. Jego gra aktorska była wprost genialna. Każdy ruch zapewniał mnie, że jego osobowość jest taka naprawdę, nie tylko w filmie. . Z chęcią dowiedziałabym się o nich więcej.  . Także mniej absorbujące jak marzenia o założeniu obozu dla autystycznych dzieci, pasji do monet. Poruszyły mnie też piękne ujęcia na plaży, świata, miejsc, w których stacjonował John. Oczywiście też dopasowana do momentu muzyka. W głównych bohaterów wcielili się Amanda Seyfried i Channing Tatum. Idealnie pasowali mi do tych ról.


Film polecam dla każdego. Nie tylko fanów filmów o miłości. Ponieważ jest to produkcja wielowarstwowa, która równomiernie rozwija i kończy różne wątki. Poza tym przeplata się także w filmie mój ulubiony motyw mocy pisania (tutaj w postaci pisania listów) i miłości… wiecznej, trwającej, budującej. „Wciąż ją kocham” mnie osobiście zaczarował.




A wy oglądaliście ? Lubicie ? :)

niedziela, 21 kwietnia 2013

Let's RUN!

Hej ;*
Weekend minął mi bardzo dobrze, spotkanie, dziś działka (korzystanie z dobrej pogody).
Jak się cieszę i dziękuję 3 klasistom za trzy dni wolnego <3
Dzisiaj napiszę trochę o bieganiu , sama zaczęłam "zaraziłam się " tym.


Dlaczego  warto biegać ?
- Ruch tego typu wzmacnia pracę serca, krwioobiegu oraz płuc. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. Bieganie to najlepszy sposób na bycie zdrowym i wytrzymałym.
- Biegając w łatwy sposób możesz się odchudzić. Podczas dłuższego biegu bardzo skutecznie spala się tkanka tłuszczowa.
- Bieganie uczyni Cię szczęśliwszą osobą. Podczas takiego wysiłku fizycznego w mózgu wydzielają się endorfiny, neuroprzekaźniki odpowiedzialne za dobre samopoczucie. Będziesz się znacznie mniej stresować, a za to dużo częściej uśmiechać.
- Poziom Twojej energii w ciągu dnia znacznie wzrośnie. Najbardziej odczujesz to budząc się każdego poranka. Zniknie zmęczenie i zaspanie a pojawi się motywacja i chęć do działania. Dodatkowa energia pojawi się już w pierwszym tygodniu biegania.
- Bieganie samo w sobie niezwykle przyjemne. Przemierzając kilometry urozmaiconych tras poczujesz się wolny, a uczucie to jest uzależniające.


1. Nie jedz posiłku na krócej niż 1 godzinę przed bieganiem. Gdy pójdziesz biegać zbyt szybko po posiłku, Twój organizm nadal będzie zajęty trawieniem, przez co mniej energii będziesz mógł poświęcić na wysiłek. Jednocześnie staraj się nie biegać zupełnie na czczo. To również może być przyczyną braku energii. Najlepszym rozwiązaniem jest zjedzenie normalnego posiłku na co najmniej 1,5 godziny przed bieganiem.


2. Przed biegiem dobrze się rozgrzej. Twój organizm potrzebuje trochę czasu, aby wejść na wyższe obroty. Rozpoczęcie biegu normalnym tempem byłoby niepotrzebnym narażaniem się na kontuzje. Dobra rozgrzewka powinna trwać co najmniej 5 minut. Pamiętaj jednak, aby nie była ona zbyt męcząca.

 

3. Zadbaj o dobre buty.Jest to praktycznie jedyna inwestycja, którą musisz poczynić aby móc biegać. I nie warto na niej oszczędzać, ponieważ złe buty mogą być przyczyną wielu problemów ze stopami i nogami. Dobre buty są tak zaprojektowane, aby nacisk na stopę był odpowiednio amortyzowany, dzięki czemu wszystkie stawy pracują jak trzeba

 4.Wybieraj interesujące trasy. Bieganie to okazja aby nacieszyć również oko. Nie biegaj ciągle tą samą drogą, unikniesz w ten sposób nudy. Jeśli w Twojej okolicy nie ma gdzie pobiegać, wybierz się gdzieś indziej. 

 5. Nawadniaj się. Podczas biegania organizm traci duże ilości wody. Dlatego pij nawet wtedy, gdy nie czujesz pragnienia. Nasze ciało ma słaby mechanizm jeśli chodzi o odczuwanie pragnienia, woda jest mu potrzebna na dużo wcześniej niż ono się pojawia. 

 

6.  Zabierz ze sobą odtwarzacz mp3. Włącz jakąś energiczną, motywującą muzykę. Zobaczysz, że w ten sposób będzie Ci się znacznie lepiej biegać. Możesz nawet ułożyć sobie ulubioną playlistę z muzyką do biegania. Aby lepiej wykorzystać czas, w którym biegasz, możesz też słuchać jakiegoś audiobooka. Połączysz w ten sposób ruch fizyczny z rozwojem osobistym. Z drugiej strony, zobacz też jak się biega bez słuchawek na uszach. Wsłuchaj się w otoczenie lub w swój oddech i zobacz jak taki sposób koncentracji wpływa na Twój bieg. 

 7.. Stawiaj sobie sportowe cele. Zapisuj swoje cele na kartce i wracaj do nich raz na jakiś czas. Mając przed sobą wyzwanie będziesz robić znacznie szybszy postęp w swoich osiągnięciach a także dostaniesz motywacyjnego kopa. Cele powinny być ambitne, jednak nie przesadzaj. Jeśli chodzi o Twój organizm, bądź ostrożny. Rób postępy powoli, krok po kroku, za każdym razem trochę zwiększając dystans lub czas biegu. Pamiętaj też, aby raz na jakiś czas zrobić sobie kilkudniową przerwę lub przebiegać odległości o połowę krótsze. Twoje ciało co jakiś czas potrzebuje solidnej regeneracji.

 Pozdrawiam! ;)

piątek, 19 kwietnia 2013

Pod lupą - Styl Taylor Momsen

Hej!
Wreszcie weekend, jutro spotkanie , a w przyszłym tygodniu 3 dni wolnego jeeej !
Coś ostatnio nie mam ochoty siadać do bloga, pisać , zaglądać tu.. Sama nie wiem czemu .


Dziś pod lupą styl gwiazdy ;)

 Taylor Momsen

Taylor Momsen mimo swoich 19 lat może pochwalić się niezłym dorobkiem. Oprócz popularnej roli Jenny w „Plotkarze” zasłynęła jako wokalistka post-grunge’owego zespołu The Pretty Reckless, który na swoim koncie ma już jedną płytę Light Me Up. Pomimo pięknego głosu, długich nóg i pięknej buzi, aktorka znana jest ze swojego ostrego języka, którego dość często używa w wywiadach. Swój charakter pokazuje również przez przeróżne stylizacje, które zresztą są świetne, a ze swoją pomysłowością raz potrafi wyglądać jak prawdziwa gwiazda, a wychodząc ze znajomymi jak przeciętna nastolatka. Jej styl stał się wzorem dla wielu dziewczyn, sama czasem szukam w jej strojach inspiracji.




Jej stylem rządzą rockowo-punkowe wpływy z elementami grunge’u i stylu amerykańskiej ulicy. To właśnie w takiej konwencji utrzymuje większość stylizacji, zarówno tych na co dzień, jak i na wielkie gale czy uroczystości w Hollywood. 



Postawą jej garderoby jest czerń, co widać w prawie każdej stylizacji, doprawiony mocnymi akcentami w postaci wściekłego różu, czerwieni czy kobaltu. Głównie to detale, np. buty, torebka czy szminka na ustach mają elektryzujące barwy, choć zdarza się jednak, że stawia na kolor w większych ilościach.
Desenie to głównie kratka i paski, które, aby nie było ich za dużo, łączy z gładkimi tkaninami. 


 
Taylor wybiera głównie buty na bardzo wysokim obcasie, najczęściej w kolorze czarnym, ale czasem ubiera też te kobaltowe czy szare. Zdarza się, że zamiast 15-centymetrowych szpilek zakłada również coś wygodniejszego, np. lakierowane pseudo-glany, kowbojki czy botki z klamrami. Zestawia je z sukienkami lub dżinsowymi rurkami.


Co do akcesoriów- uwielbia długie wisiory i bransoletki, noszone po kilka na raz, ale to ciemne okulary nosi najczęściej- te jak amerykańskiego policjanta a także Ray Ban Wayfarer. Na ręce zakłada również rękawiczki bez palców ze skóry lub wełny.
Czasem bierze ze sobą duże torby-worki lub o średnim rozmiarze kuferki noszone w zgięciu łokcia.

Ubrania w stylu Taylor Momsen możesz wyszukać w wielu sieciowych sklepach, ponieważ aktorka wybiera najczęściej dość klasyczne w kroju ubrania lub takie nowinki, które można dostać w sklepach na całym świecie, ale które wpasowują się w rockowy klimat. Zara TRF, C&A, linia ClockHouse, H&M, House, Promod,- to tylko niektóre ze sklepów, w których można znaleźć ubrania w stylu Taylor.



Pozdrawiam!  

środa, 17 kwietnia 2013

Sposoby na smutki!

Hej !
Ale dziś luźny dzień... Badania z klasą jutro tak samo, a w piątek poprawy sprawdzianów .
Wybieram sie niedługo na tenis z tatą ;) Nawet dobrze mi idę te ćwiczenia co wieczór , wczoraj biegałam w lesie .

Dziś 5 sposobów na smutek :)

1. 



Taka gorąca czekolada, na takie chłodne dni może pomagać na smutek. Jak jeszcze usiądziemy sobie wygodnie w fotelu i zaczniemy czytać jakąś ciekawą książkę, możemy zapomnieć o smutku.

2.



 Narysować i namalować możemy wszystko: karykaturę, zwierzę, ducha, latarnię, obiekt smutku...

3. 
O tym, że sport pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie, wiemy wszyscy doskonale. Mamy wiedzę o uaktywniających się endorfinach i o tym jak zbawienny wpływ ma na nasze zdrowie.Podziwiam ludzi wytrwałych i konsekwentnych.
Jednak jeśli dziś, nie możecie się przemóc, warto zrobić chociaż minimum. Minimum to i tak coś w porównaniu do nic nie robienia. W moim przypadku ustaliłam sobie przynajmniej raz w tygodniu dłuższy, energiczny spacer z psem. Spacer jest o tyle dobry, że oprócz samego ruchu, łykamy świeżego powietrza. Po takim spacerze czuję się rewelacyjnie.
Jeśli uprawiacie regularnie sport to rewelacja! To krok milowy w stronę dobrego samopoczucia. Jeśli jednak macie malutki kryzys jak ja, to postarajcie się chociaż raz w tygodniu pójść na basen czy na dłuższy spacer. To zawsze coś! :)
 
 
4. 
Znajdź nowe hobby lub odkurz swoje dawne. Może być to szycie, nauka domowych wypieków, studiowanie filmografii  czy szkicowanie postaci. 
Wydaje mi się, że na smutki najlepsze będzie hobby twórcze. Podczas nauki nowych umiejętności osiągamy bardzo przyjemny stan skupienia, który powoduje, że nie jesteśmy wstanie jednocześnie myśleć o naszych problemach. Po twórczym działaniu, jesteśmy dumni z naszego dzieła, nawet jeśli nie jest idealne. Symbolizuje jednak naszą ciężką pracę i włożone w nią serce.
 
 
5. Wyjście na zakupy!


A wy macie jakies sprawdzone sposoby ? ;)

Np. piosenka też potrafi poprawić humor !


Pozdrawiam!

niedziela, 14 kwietnia 2013

Jak prowadzić bloga ?

Hej!
Wczorajsza impreza udana ;)  Bardzo lubię takie odskocznie w weekend, od spraw szkolnych . A jutro już mnie czeka prezentacja na geografii :<

Dzisiaj porady jak prowadzic bloga ;) Może wiele z was chce zacząć prowadzić , lub po prostu "podrasować" swojego bloga ;)

  1. Wybierz odbiorcówZdecyduj, jakie tematy chcesz poruszać i dla jakiej grupy docelowej będziesz pisać. Zamierzasz prowadzić specjalistycznego bloga z opiniami na temat nowinek technologicznych, opiniować modę, recenzować filmy czy komentować wiadomości ze swojego miasta? Od tego uzależnij styl prowadzenia bloga, by był naturalny, a także wybór miejsca. Popularna darmowa platforma pozwoli Ci dotrzeć do odbiorców o różnych zainteresowaniach, z całej Polski, płatna domena i własny serwer ochronią Cię przed wyskakującymi reklamami, ale będą wymagać większej promocji, a lokalny serwis zapewni Tobie uwagę czytelników z Twoich okolic.
  2. Pisz dla ludziProwadząc bloga, inspiruj się zainteresowaniami internautów: komentarzami na forach internetowych, najczęściej czytanymi artykułami, wiadomościami, dyskusjami w serwisach społecznościowych, rankingami filmów i książek. Im dokładniej poznasz trendy, tym lepiej pójdzie Tobie prowadzenie bloga. Jeśli jesteś specjalistą, śledź nowości w wybranej niszy.
  3. 3
    Nie kopiujZnajdź autorskie ujęcie tematu. Notki muszą być oryginalne i tworzone z pasją. Czytelnik pragnie poczuć charakter autora, który stoi za tekstem, więc wyraź to, kim jesteś. Pisz odważnie, od siebie, eksperymentuj i prowokuj. Nie kreuj na siłę – internauci bezbłędnie wyczuwają sztuczność i „nagradzają” za nią złośliwością.
  4. Zadbaj o jakośćSprawdzaj notki przed publikacją. Błędy długo zostają w pamięci internautów. Zadbaj też o szatę graficzną bloga: nie męcz oczu czytelnika jaskrawą czy zbyt małą czcionką, nadmiarem grafik. Ułatwiaj czytanie: wytłuść ważne fragmenty tekstu, wypunktuj wnioski, pisz prostym językiem.
  5. Szanuj czytelnikówNie prowadź bloga „bez odbioru”, nie stawiaj się w roli guru, reaguj na komentarze i zachęcaj do dyskusji. Najaktywniejszych nagradzaj, tworząc notki w odpowiedzi na ich komentarze. Pisz regularnie, ale stawiaj na jakość, nie na ilość notek. Na ewentualne zaczepki reaguj spokojnie, starając się łagodzić konflikty. Dzięki temu na Twoim blogu będzie panować przyjazna i zachęcająca atmosfera.
  6. Daj się zauważyćPromuj swoje dzieło. Zostawiaj linki na portalach społecznościowych, forach tematycznych, a jeśli używasz komunikatorów, to także w opisach Gagu-Gadu czy Skype. Wstaw adres bloga do swojego podpisu mailowego. Doceń też moc Google: stosuj SEO, czyli optymalizację pod kątem wyszukiwarek internetowych. Twoja strona wyświetli się wysoko w wynikach wyszukiwania, jeśli w notkach będziesz używać słów kluczowych, czyli najważniejszych wyrażeń powiązanych z poruszanym tematem. Dzięki temu Twój wkład w prowadzenie bloga nie pójdzie na marne i więcej osób go doceni!
    7.  baw się – jeśli prowadzenie bloga nie będzie sprawiać Ci przyjemności, nie będziesz tego robić. Nie traktuj prowadzenia bloga jak ciężkiej pracy. Podziel się z innymi czytelnikami tym czym się zajmujesz opowiedz o wyzwaniach, którym stawiasz czoło. Wyzwaniem na pewno może być projekt, który realizujesz lub będziesz realizować w szkole.



    Pozdrawiam!

piątek, 12 kwietnia 2013

Spring Breakers.

hej ;)
Wreszcie weekend . Ten tydzien potwornie mi się dłużył . Trochę się wydarzyło, i pewnie bedę myśleć o tych rzeczach przez cały weekend ;<

Tydzien temu byłam w kinie na filmie "Spring breakers" i o nim teraz notka ;)

Opis z internetu :

Wyobraź sobie tydzień, w którym nie obowiązują żadne zasady. Gdy bez hamulców możesz w końcu robić wszystko, co pragniesz. Tydzień, podczas którego złamiesz istniejące reguły nie przejmując się zupełnie konsekwencjami. "Spring Breakers" to opowieść o wyzwolonych i szalonych dziewczynach, dla których głównym mottem życiowym jest dobra zabawa. Ciąg imprez, niewiarygodnych pomysłów i nieposkromionej fantazji sprowadzi cztery ślicznotki w bikini i w kominiarkach, na drogę bezprawia i totalnej rozpusty. Wraz z Jamesem Franco, który gra tu życiową rolę, Seleną Gomez i Vanessą Hudgens przeżyjesz najlepszy melanż w życiu! Kultowy amerykański reżyser Harmony Korine porywa zawrotnym tempem i obrazem, od którego nie można oderwać wzroku. "Spring Breakers" było objawieniem Festiwalu w Wenecji.


 Trochę jasniej i ocena :
Film okazał się kawałkiem dobrego kina. Jest trochę abstrakcyjny, w wielu momentach obsceniczny i brutalny, ale biorąc pod uwagę całość jest czymś bardzo ciekawym, czego jeszcze dotąd w kinie nie było. Czuję, że podzieli widownię dokładnie na pół, jednym bardzo przypadnie do gustu a drugim zdecydowanie nie. Trzeba tylko nastawić się na film bardzo odrealniony, przerysowany, utrzymany bardziej w konwencji teledysku. Ja po jego obejrzeniu czułem się jak po bardzo intensywnej imprezie, mocno dającej do myślenia. Osobiście polecam, ale trzeba najpierw wiedzieć na co się idzie zamiast potem narzekać, że film nie spełnił oczekiwań.
Naprawdę spodobała mi się ścieżka dźwiękowa. I mam tu na myśli nie tylko muzykę, bardzo fajnie oddającą klimat wakacji na Florydzie, ale też dźwięki przeładowywanej broni oddzielające ujęcia. To jest kapitalne.





Jedna z piosenek z filmu :

 

A wy oglądaliście ? 
Jakie macie zdanie o tym filmie ?

Miłego weekendu! <3

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Sleep.

Hej!
Właśnie wróciłam z pierwszego wieczornego biegania z tatą ;) Postanowiliśmy zacząć tak dla kondycji. Zmęczyłam się potwornie. Chyba muszę iść wcześniej spać, pewnie i tak mi sie nie uda. A no właśnie spanie.....

Jednym z problemów, który dotyczy coraz większej ilości ludzi jest problem z bezsennością.  Ludzie szukają różnych sposobów na to jak szybko zasnąć i rano wstać naprawdę wyspanym. Niestety w wielu przypadkach nie pomagają nawet leki na sen. Ci, którzy nie wierzą w działanie leków, uciekają do właściwej diety, ruchu przed snem i coraz bardziej popularniejszej muzyki relaksacyjnej na sen.

1. Należy kłaść się spać w przewietrzonym pomieszczeniu.  Pomieszczenie należy przewietrzyć. Podczas przewietrzania okna warto obniżyć nieco temperaturę w pomieszczeniu. Temperatura idealna dla komfortowego zasypiania to 18-20 stopni Celsjusza

2.  Użycie nagrań relaksacyjnych przed snem jest naprawdę bardzo proste. Jedyne co trzeba zrobić to wygodnie się ułożyć, założyć słuchawki na uszy i włączyć muzykę. Podczas słuchania należy starać się o niczym nie myśleć, tylko wsłuchiwać się w rytm muzyki. To zapewni najszybsze i najskuteczniejsze działanie.



3. Budzik podrywa Cię rano z łóżka, czasem brutalnie. Jeśli więc wieczorem, nie mogąc zasnąć wodzisz wzrokiem po pokoju i chcąc nie chcąc oglądasz sobie budzik, Twojej podświadomości przywodzone jest na myśl wstawanie, nie zasypianie. Dobrym pomysłem będzie zakrycie budzika lekką tkaniną, aby nie było go widać.

4.  To znamy z niektórych filmów. Bohater idzie do łóżka i zakłada maskę zakrywającą oczy. Po co? Aby uzyskać kompletną ciemność przed oczami, zwłaszcza, jeśli do sypialni dostają się jakieś niechciane promienie światła. Maska ma także jeszcze jedną zaletę. Nie trzeba zakrywać budzika!


5.   Jeśli masz za sobą dzień pełen wydarzeń i idziesz do łóżka jeszcze naładowany(a) emocjami, Twój umysł zacznie wyświetlać Ci przed oczami całe filmy z minionego dnia, który zaczniesz przeżywać na nowo. Nawet, jeśli zdarzył Ci się niezwykle przyjemny dzień i emocje były pozytywne, taka dynamiczna projekcja nie ułatwi Ci zaśnięcia. Dlatego, należy zatamować zalewający umysł potok wyobrażeń.
Robisz to w ten sposób, że zaczynasz spowalniać wyświetlany w umyśle film, stopniowo i delikatnie wyhamowując oglądany spektakl. Postaci w Twoim filmie poruszają się wolniej, coraz spokojniej, słowa, które wypowiadają, zamierają, jakbyś położył(a) dłoń na płycie w staromodnym gramofonie, wszystko staje w miejscu, ruch przechodzi statyczny obraz, dźwięk w ciszę, kolory blakną, a umysł się uspokaja.

6.  Przed położeniem się spać, powinniśmy przez jakiś czas unikać światła monitora/telewizora. Eksperci twierdzą, iż dobrym przygotowaniem do snu jest przyciemnienie światła w domu i unikanie komputera lub telewizora.




A wy macie jakieś swoje sposoby na zasypianie ?

 Pozdrawiam ;)

sobota, 6 kwietnia 2013

London.

Hej!
Weekend zaczął mi się bardzo średnio, ale nie wnikam , nie będe się tu nad sobą użalać.
Do zrobienia do szkoły trochę mam, ale za chwilę wychodzę z mamą do kina na "Spring Breakers"

W dzisiejszej notce, trochę o Londynie.
Byłam tam na majówce w 2012 roku.
Trochę zdjeć moich, trochę z internetu.

Londyn – miasto w południowo-wschodniej części Wielkiej Brytanii, stolica tego państwa, a także stolica Anglii. Położony nad Tamizą, jest drugim największym miastem Europy (po Moskwie, przed Paryżem), jest także jednym z większych miast świata. Liczba mieszkańców Londynu wynosi ok. 7,6 mln (2007) na obszarze 1 607 km².Około 20% mieszkańców pochodzi z Azji, Afryki i Karaibów.Burmistrzem Londynu jest Boris Johnson.Londyn jest ogromnym ośrodkiem medialnym. Miasto pełne zabytków i muzeów przyciąga rocznie ok. 30 mln turystów.


 Muzeum Brytyjskie (British Museum) istnieje od 1753 r. Jest ogromne – prezentuje osiągnięcia ludzkiej cywilizacji od czasów prehistorycznych do współczesności, m. in. kamień z Rosetty, który pozwolił odczytać pismo staro-egipskie,  rzeźby z Partenonu, skarby znalezione przez archeologów i wiele ekspozycji 

 Muzeum Tate Modern – narodowy zbiór sztuki współczesnej Wielkiej Brytanii. Matisse, Picasso i Rothko i wielu innych. Jedno z najbardziej znanych muzeów na całym świecie.



Tower of London – jeden ze starych symboli Londynu. Przez 900 lat swojej historii budowla ta miała równe funkcje, była królewskim pałacem, twierdzą, więzieniem, mennicą, arsenałem, menażerią i skarbcem. Niedaleko tego zabytku Tamizę przecina malowniczy Tower Bridge.
 Most Tower Bridge przecinający Tamizę stał się symbolem Londynu. Środkowa część składa się z dwóch ważących po 1100 ton zwodzonych przęseł mostu podnoszących się w ciągu 90 sekund. Zwieńczone pinaklami wieże oraz pomost kryją mechanizm służący do podnoszenia ruchomych przęseł. Są one unoszone by umożliwić przepłynięcie dużych statków lub z powodu specjalnych okoliczności. W wieżach mostu znajduje się muzeum jego historii, a z górnego pomostu, obecnie otwartego dla turystów roztacza się piękny widok na rzekę Tamizę. Most jest szeroki na 60 metrów, a wysokość przy podniesionych przęsłach – 40 metrów. W swych czasach świetności był otwierany pięć razy dziennie.




 Teraz nieco londyńskich ciekawostek zebranych z sieci.

  • Z pewnością warto wybrać się do stolicy Zjednoczonego Królestwa w 2012 roku, gdy będą tam rozgrywane Igrzyska Olimpijskie. Kosztować mają, bagatelka, 20 miliardów dolarów, więc spodziewamy się sporych atrakcji.
  • Na niektórych obszarach Londynu współczesne zabudowania stoją na warstwie gruzu sięgającej 8 metrów grubości.
Wielki pożar w 1666 roku, który zniszczył większą część miasta, był oczywiście tragedią, ale miał też pozytywne skutki. „Wypalił” panującą wówczas epidemię i pozwolił miastu szybciej się rozwinąć


  • Pierwszy na świecie bankomat pojawił się w czerwcu 1967 roku na ścianie banku Barclays w dzielnicy Enfield Town.
  • Średnią prędkość ruchu samochodowego w Londynie obliczono na 19 km/h. Dlatego turystom i nie tylko turystom zaleca się transport metrem.
  • W Londynie każdy obywatel ma prawo przeprowadzić stado owiec przez most London Bridge bez płacenia myta. Może także pędzić gęsi przez ulicę Cheapside.
W centrum Londynu obowiązuje surowy zakaz polowania na króliki



Chciałabym tam polecieć jeszcze raz <3
A wy byliście ? 


czwartek, 4 kwietnia 2013

New York.

Cześć
Znów szkoła, trudno mi się przyzwyczaić  tak po świętach. Na szczęście moja szkoła to i gimnazjum i podstawówka , więc mam dziś wolne :)   Trzeba nauczyć sie na poprawę z chemii, piosenki na muzykę, przeczytać jeszcze raz książkę na konkurs , i pójść na dodatkowy angielski.

Dzisiejszy post będzie o Nowym Jorku. 
Nigdy nie byłam w tym mieście, ale bardzo bym chciała .

Nowy Jork to miasto w stanie Nowy Jork, największe pod względem liczby ludności miasto w Stanach Zjednoczonych. „Miasto, które nigdy nie zasypia”, zwane także „Wielkim Jabłkiem” („Big Apple”). Leży na wschodnim (atlantyckim) wybrzeżu USA, przy ujściu rzek Hudson i East River do Zatoki Nowojorskiej. Uważany za światowe centrum m.in. reklamowe i medialne (do niedawna także finansowe). W Nowym Jorku mieści się główna siedziba ONZ.


Historia
Nowy Jork założony został w 1614 przez Holendrów na wyspie Manhattan jako faktoria handlowa, w 1625 założono osiedle Nieuw Amsterdam (Nowy Amsterdam), główny port kolonii Nowe Niderlandy. Prawa miejskie Nowy Amsterdam zyskał w 1653. W 1664 wraz z kolonią został zdobyty przez Anglików i przemianowany na Nowy Jork. W roku 1673 Holendrzy odzyskali miasto, ale na mocy pokoju w Westminster 19 lutego 1674 oddali miasto Anglikom w zamian za uznanie holenderskich praw do Surinamu. W XVIII wieku podczas wojny o niepodległość USA (1775–83) brytyjskie wojska prowadziły okupacje miasta. W latach 1785–90 był siedzibą władz USA. W 1929 krach na giełdzie nowojorskiej zapoczątkował wielki światowy kryzys gospodarczy. 11 września 2001 przeprowadzono zamach terrorystyczny na World Trade Center, wskutek którego zginęło ok. 3000 ludzi, w tym 343 strażaków FDNY (Fire Department New York City lub Fire Department New York) i zniszczony został cały kompleks WTC.



Zabytki i turystyka
Średnio miasto odwiedza 39 mln. turystów w roku. Za główny cel wycieczki obierają sobie takie miejsca jak: Empire State Building, Times Square, Radio City Music Hall, Statua Wolności, Ellis Island, Wall Street, Siedzibę ONZ, Muzeum Historii Naturalnej, katedrę św. Patryka i most brooklyński. W Nowym Jorku znajduje się 113 km kw. terenów zielonych, w skład których wchodzi 1700 parków i placów zabaw. Najlepiej znany z nich jest Central Park, który jest głównym miejscem wypoczynku Nowojorczyków, czemu nie należy się dziwić, bo jest on znakomicie utrzymany i czysty. Na uwagę zasługuje także niedawno utworzony Battery Park na południowo-zachodnim wybrzeżu. Miasto posiada także 22 km plaż nadających się do kąpieli. Szczególną atrakcją jest lotniskowiec „Intrepid” przycumowany na rzece Hudson.
Każdego roku z okazji Święta Dziękczynienia jest organizowana parada, której przygląda się dziesiątki tysięcy widzów oraz miliony telewidzów. Natomiast Times Square jest miejscem hucznego obchodzenia Sylwestra przez wielu Nowojorczyków, ze sławnym odliczaniem końca starego roku w postaci spadającej kuli.
Przed atakami z 11 września 2001 „World Trade Center” było ważną atrakcją turystyczną, jednak po zamachach przemysł turystyczny poważnie ucierpiał, a obecnie miejsce po WTC stało się symbolem i także miejscem odwiedzin dla Amerykanów przyjeżdżających tu z innych stanów.
Wielu turystów myśli o Nowym Jorku tylko w kategoriach Manhattanu, ale także w pozostałych dzielnicach istnieją miejsca godne odwiedzenia, szczególnie Coney Island na Brooklynie ze swoimi plażami i oceanarium.



 iekawostki
* Metro nowojorskie składające się z 1 056 km torów jest najdłuższą siecią metra na świecie, czwartą pod względem rocznej ilości przewożonych pasażerów (1,4 miliarda pasażerów w 2005 r.) oraz drugą w USA pod względem wieku (najstarsza jest sieć w Bostonie).

* W Nowy Jorku można spotkać ludzi prawie z każdego zakątka świata. 35,9% mieszkańców urodziło się poza USA – 18,9% pochodzi z Ameryki Łacińskiej, 8,6% z Azji i 7% z Europy. Miasto jest także największym skupiskiem mieszkańców pochodzenia żydowskiego w USA (ok. 900 tys.) (gł. dzielnica Borough Park i Wiliamsburg). Duża liczba osób przyznaje się do pochodzenia włoskiego – 8,7%, irlandzkiego – 5,3%, polskiego – 4%.

* Polonia skupia się w dzielnicy Greenpoint, w północnym Brooklynie a także Staten Island i dzielnicach Queensu – Ridgewood, Maspeth & Middle Village). W mieście wychodzi gazeta polskojęzyczna Nowy Dziennik.

* Greenpoint na Brooklynie (nazywany Little Poland) w przewadze zamieszkany jest przez Polaków. W Nowym Jorku istnieje wiele polskich organizacji, m.in. (Fundacja Kościuszkowska, Polski Instytut Naukowy, Fundacja Paderewskiego, Instytut J. Piłsudskiego). Wydawane są polskie czasopisma, jest wiele galerii artystycznych, klub żeglarski a nawet polski teatr. W Nowym Jorku mieszka ok. 1 300 000 ludzi pochodzenia polskiego. Zajmują wiele ważnych stanowisk w administracji i przemyśle, odgrywają dużą rolę w nauce, kulturze i sztuce.

 Wolność i swoboda interpretowana jest przez każdego bardzo subiektywnie. Cechą ludzi tego miasta jest to, że nie zwracają uwagi na wygląd lub zachowanie innych osób. Kiedy jednak widzą, że ktoś choćby wygląda na zgubionego turystę, zawsze chętnie, sami z siebie, pytają się, czy pomóc?


 


P.S. Dziękuję za 400 obserwatorów ;) Jeeeej <3

Pozdrawiam !

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Easter !

Hej ;)
Jak tam u was święta ?
Moje przyznam że takie jak zawsze. Ta sama atmosfera, jak w zeszłym roku. Oprócz tego co za oknem :)  Dziwnie dość. Tak dużo myślę i zastanawiam się czy nie za bardzo . Zawsze tak mam w przerwie od szkoły.Przejmuje się wszystkim i niczym .

Często krytykujemy czyjeś zachowanie, ubiór, sposób wykonania czegoś, a sami zapewne nie jesteśmy lepsi i może nie zrobilibyśmy tego lepiej. Człowiek umie tylko oceniać innych, a sam siebie nie potrafi. Oceniamy ludzi po tym, jak się, np. ubierają zamiast poznać ich bliżej i wtedy ocenić ich osobę…
Gdy ktoś nas krytykuje, często awanturujemy się o to, iż jest to nie prawda. Krytyka nas boli i nie zawsze jesteśmy na nią odporni. Chwilami przez słowa krytyki w oczach pojawiają się łzy lub reagujemy na nią w sposób agresywny, ale również czasem lekceważymy ją. Złe słowa od bliskich nam osób są najbardziej bolesne, ale czasem jest to szczera prawda wypowiedziana w niewłaściwy sposób…
W słowach krytyki może mieścić się zazdrość, nienawiść, ale równeż troska o nas. Powinniśmy się przysłuchiwać tym złym słowom i zastanowić się czy akurat inni nie mają racji, czasem zmienić swoje zachowanie, podejście do czegoś, bo właśnie może to my robimy coś źle…



Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, iż słowa mają tak wielkie znaczenie i wypowiedziane bez głębszego zastanowienia, mogą kogoś zranić. Czasem słowa bolą bardziej niż przemoc fizyczna, dlatego też starajmy się uważać na to, co mówimy…


Pozdrawiam!
S.