Hej!
Nie ma to jak nudny i leniwy weekend ;) Uwielbiam takie, no ale już w poniedziałek powrót do szkoły. Nie wiadomo jak to będzie.
Dzisiejsza notka już bardziej uporządkowana niż poprzednia! Pod lupę wezmę styl RIHANNY .
Jeszcze kilka lat temu młoda gwiazdka R&B; pokazywała się na galach i
hollywoodzkich przyjęciach w krótkich bojówkach, noszonych tak nisko,że
odsłaniały koronkową bieliznę, sportowych topach i bluzkach.Stawiała na
jaskrawe, przyciągające wzrok kolory i błyskotki. Dziś to już nie ta
sama dziewczyna. Styl gwiazdy zmienił się o 180 stopni.Teraz na
czerwonym dywanie Rihanna stawia na klasyczną czerń i seksowne, ale bardzo eleganckie fasony. Nosi sukienki od Zaca Posena, YSLi
Balenciagi, chodź jak sama przyznała w jednym z wywiadów nie
lubi wydawać dużych pieniędzy na modę. W swoich stylizacjach inspiruje
się ostatnio rockowym szykiem, skórzanymi kurtkami, czernią i
wyrazistym i dodatkami. Ale nieodłącznymi elementami jej stylu, którymi
pozostaje wierna są obcisłe rurki z wysokim stanem, mini i szpilki.
Rihanna bardzo lubi materiały jeansowe, kolory czarne, czerwone oraz
białe. Jej znakiem rozpoznawczym jest panterka i spodnie z wysokim
stanem, koniecznie rurki, mini i szpilki. Ma podpisane kontrakty
odzieżowe z Nike, JC Penney. Na co dzień ubiera się w rockowym i luźnym
stylu. W wywiadach przyznaję, że nie lubi wydawać dużo pieniędzy na
kreację.
Rihanna ma wiele hitów na koncie, niewiele
mniej wzlotów i upadków życiowych i jedną… błyskotliwą karierę przed
sobą! Ma też jeden styl, który zawsze się sprawdza!! Wokalistka stawia
na flanelowe koszule lub dżinsowe bezrękawniki. Szorty, leginsy bądź
rurki. Obowiązkowo dodatki, najlepiej hip-hopowe, prosto z męskiej
szafy!
Bejsbolówki są ostatnio naprawdę bardzo modne. Ponieważ piosenkarka już
kilka razy pokazała się w tej zwykłej wersji bejsbolówki, musiała
oczywiście poeksperymentować, a i tak nikt jej nie może powiedzieć, że
jest niemodnie ubrana, bo jak już wcześniej wspomniałam, takie bluzy są
modne. Jednak tego co Rihanna ubrała nie można w żaden sposób nazwać
bluzą. Okej, przyznam się, bo w sumie nie wiem, co to jest i jak to mogę
nazwać :P Najważniejsze, że Rihannie to pasuje.
Hej!
Około 19 wróciłam wczoraj z wycieczki, o której wcześniej wspominałam. Nie był to taki zwykły wypad w góry. Był to "EUROWEEK- SZKOŁA LIDERÓW". Był to obóz językowy z wolontariuszami z całego świata. Rumunia, Serbia, Turcja, Azerbejdżan, Izrael, Łotwa. Mieliśmy prezentację o tych grajach, pełno gier, testy, praca w grupie, bilard , tańce ;) Wszystko po angielsku. Nie było tam na szczęście całej mojej klasy, bo by wszystko popsuli. Świetny wyjazd, można było podszkolić angielski, nauczyć się tańczyć, poznać nowe osoby ;) Jedyne co mnie martwi to to że bedę miała bardzo dużo do nadrabiania. Jak moja mama wczoraj weszła do e-dziennika i zobaczyła moje oceny to się załamałyśmy i oczywiście kłótnia. Trudno. Nikt dziś nie poszedł z wyjazdu do szkoły. Ja też wolałam zrobić sobie jeszcze wolne, nie czuję się za dobrze. Boje się wrócić do szkoły. Znowu monotonia i natłok obowiązków. Nowe przyjaźnie w mojej klasie , które źle się odbiją na mnie. NO trudno. Ale te ostatnie 5 dni mogę zaliczyć do najlepszych w moim życiu!
Nie umieszczę niestety zdjeć, parę osób by się pogniewało ;)
Muzyka to wciąż te same dźwięki, które ułożone w swoisty sposób, za każdym razem dają inną treść i głębię. Czekając na lesze jutro rozejrzyj się ... podnieś szarą mgłę otulające wczorajsze słońce.
Tracimy wiarę w siebie nie dlatego,
że "wszyscy gadają",
ale dlatego,
że nawet bliscy podcinają nam skrzydła..
"Życie nie jest niczym więcej niż sami sprawiamy, że jest.
Albo nadajemy mu sens, albo go odbieramy. Zawsze jest to nasz
własny wybór, choć tak często nie umiemy sobie tego uświadomić."
Hej! Dziś moja ostatnia notka , kolejna gdzieś za tydzień. Wyjeżdżam w góry . Jest to taka wycieczka ze szkoły "Euroweek - szkoła liderów". Bedą tam wolontariusze z całego świata, będziemy mieć zajęcia z wolontariuszami z całego świata. Jestem strasznie zmęczona po całym tygodniu, spanie po 5 godzin i chodzenie na 7 rano do szkoły robi swoje. Więc kolejna notka za tydzień!
Dziś, zaskakująco dla
mnie samej zagłębiłam się w kreacjach aktorki Angeliny Jolie. Dla
rzetelnej kroniki jednak warto przybliżyć jej styl.
Znalazłam jakieś
czterdzieści czerwonodywanowych stylizacji, i to tylko wieczorowych.
Jednocześnie stwierdziłam, że kreacje Angie są nudne, jak żadnej innej
gwiazdy! Jej styl można by zamknąć w zaledwie kilku ramach: czerń, biel,
szarości, aksamit, skóra i jednolite plamy koloru. Angelina Jolie
sprawia wrażenie kobiety, która w ogóle modą się nie interesuje, dla
której stroje nie mają znaczenia. Czy ktoś kiedyś widział Angelinę na
widowni jakiegoś pokazu mody? Nie. A zakładam się, że wielu kreatorów
próbowało ją skusić. Ale świadoma wrażenia jakie robi na tłumach wkłada
piękne, acz bardzo zachowawcze kreacje wcielając się w rolę na czerwonym
dywanie. Uroda, niezwykły magnetyzm robią resztę. To nie jest aktorka,
która paraduje wywijając trenem, pokazując pantofelki, chwaląca się
pożyczoną biżuterią od Cartier. Nikt tez nigdy nie widział Angeliny
obnoszącej się z drogimi gadżetami, designerskimi torebkami. Angelina
Jolie, kiedy się nie uśmiecha, zdaje się mówić: mam was gdzieś. Ale
tylko ona może sobie na to pozwolić. Styliści wybierają dla niej
bezpieczne kroje, w bezpiecznych kolorach. Eksperymenty, takie jak próba
naśladowania Merylin Monroe, niekoniecznie się udają. Dlatego, zostawmy
Angelinę taką jaka jest. Zachowawczą, stonowaną, i tak zachwyca.
Więc jaki jest styl
Angeliny Jolie? Absolutnie hollywoodzki! Żadnych wpadek, żadnego
szaleństwa, wręcz jakiejkolwiek własnej inwencji. Patrząc na Angie, mam
wrażenie, że zakłada na te wszystkie imprezy tylko to co jej
zaproponują, ewentualnie odrzuca zbędne według niej dodatki. Po co jej
dodatki, skoro ma Brada Pitta? :)
Więc nie jest
Elizabeth Tylor naszych czasów. Według mnie, jest jedyna w swoim
rodzaju. Odizolowana od szaleństwa i emocji jakie wzbudza w mediach.
Głównym kolorem, jaki wybiera Angelina Jolie jest czerń. Jej pierwsze
pamiętne wystąpienie, to ceremonia Oscarów z 2000 roku. Niewielu osobom
znana dziwna dziewczyna w stylu goth (made by Gucci) wróciła do domu z
Oscarem. Dziesięć lat później, w wytwornej czerni i szmaragdach, bez
dawnej spontaniczności, ale z Oscarów wróciła z Bradem Pittem.
często marnujemy dni jakby była ich nieskończona ilość
Hej!
Coś nie mam dziś humoru , sama nie wiem dlaczego. Takie dni po prostu bywają.
Uśmiech. To tak niewiele wkładu własnego, a jednak ciągle spotykamy
ludzi ponurych. Dlaczego? W tramwaju, na ulicy i w sklepie, a nawet w
pociągu. Dlaczego nie uśmiechać się do błahostek jakie nas otaczają?
Można i wręcz trzeba. Promienie słoneczne dodają blasku każdemu miejscu i
do tego można się uśmiechnąć. Dodatkowo jest przecież tyle rodzajów
uśmiechów, śmiechów i chichów. Od nieśmiałego i ledwo widocznego
uśmiechu po czystą radość wypisaną na twarzy i śmiech pełen pozytywnych
emocji wydostający się z naszego wnętrza.
Codzienność przytłacza, sprawia, że tracimy radość z tego, że dzień
trwa. Niezależnie od przeciwności, nie poddawajmy się. Uśmiech nic nie
kosztuje, a i sam w sobie poprawia nastrój. Jest jak narkotyk, którego
nikt ani nic nie może nam zabronić. Sama myśl o uśmiechaniu wywołuje go
na twarzy. Czasem wystarczy wiadomość, że uśmiechamy się do kogoś daleko
i czy to nie wywoła chwili miłego łaskotania we wnętrzu naszego ja? Nie
przywoła uśmiechu?
Sama zacznę to stosować .
Każdy może mieć własne zdanie. Każdy ma prawo być kimkolwiek chce.
Ale zawsze trzeba pamiętać, ze choć każdy ma inne zdanie nie można
dogodzić każdemu
Hej!
Nie byłam wczoraj i przedwczoraj w szkole. Powód - choroba. Dziś byłam na drzwiach otwartych u mnie w szkole. Zgłosiłam się do pomagania. Miałam dziś iść jeszcze na spotkanie, ale niestety przeziębienie nie chce sobie ode mnie iść ;/
Dziś kolejna notka modowa. Tym razem styl Katy Perry :)
Katy Perry należy do gwiazd, które nie podążają za trendami – ma swój styl, który nazwała „‘Lolita meets old Hollywood Glam”.Artystka zdaje sobie sprawę z tego, że ma piękne ciało i świetnie to wykorzystuje. Zakłada obcisłe stroje, sięga po gorsety, lubi bawić się modą. Ceni sobie niepowtarzalność i wyjątkowość kreacji, dlatego bardzo często można dostrzec na jej ubraniach unikalne, zabawne i zwracające uwagę wzory, nadruki i rysunki. Lubi zaskakiwać, czy to na scenie czy poza nią. Jako osoba publiczna, na ulicy Katy ubiera duże okulary, kapelusze i ciuchy które, kryją ją przed paprarazzi. Na większe imprezy, gale Katy błyszczy w nietuzinkowych kreacji które nie da się oszukać, są oryginalne. Co do stylu to trudno go zdefiniować bo jak widać, lubi chodzić w rurkach, żakietach, dresach i zarówno w krótkich sukienkach, miniówkach i wysokich obcasach. W jednym z wywiadów powiedziała ze lubi eksperymentować z modą i myślę ze jej to nieźle wychodzi. Fakt czasami jej sukienki są bardzo dziwne ale czego to się nie robi. Skorą LG potrafiła ubrać sukienkę z mięsa!
Katy Perry to filigranowa amerykańska piosenkarka, która osiągnęła wielki sukces na rynku muzycznym. Jest inspiracją dla wielu kobiet, sprawia wrażenie wiecznej dziewczynki i wzbudza ogromne zainteresowanie płci brzydkiej. Katy Perry to bardzo kolorowa postać, której styl jest dziewczęcy, barwny, odważny i atrakcyjny. Jest fanką Dity Von Teese oraz Cindy Lauper.
Makijaż Katy: Perfekcyjny, myśle że smiało można powiedzieć ze ona nie ma problemów z trądzikiem. Zawsze idealny makijaż, czasami mocniejszy czasami bardziej naturalny. Klasyczny, kobiecy makijaż dodaje Katy Perry wdzięku.Połączenie czerni i czerwieni jest szalenie eleganckie i doskonale sprawdza sięw makijażu na wieczorowe okazje.
Hej!
W szkole po staremu, nic się nie dzieje. A not tak jutro walentynki! Jak je spędzacie, wysłaliście komuś kartkę ? Ja wysłałam 2 i to jeszcze do przyjaciółek :) Dla mnie to chyba jeszcze nie pora na "miłość". Te wszystkie przesłodzone sklepy z prezentami, serduszka, lizaczki. Pewnie mówię tak tylko dlatego, że sama nie mam chłopaka :> Możliwie że mam kogoś komu chciałabym coś powiedzieć, ale chyba każdy w moim wieku tak ma :D
Dzisiaj takie moje zdanie o zazdrości : Zazdrość wiąże się trochę z brakiem zaufania i agresją. Często ludzie
odczuwają złość, że ta druga osoba ma to coś, czego my nie mamy. W takim
momencie nienawidzimy tej osoby, życzymy jej wszystkiego co najgorsze.
Napewno nie jednokrotnie odczuwaliście, takie uczucie, które jest
pomieszane ze wściekłością, złością i lękiem o to, że ta druga osoba
może być lepsza od nas. Są to nawet pozytywne dla nas emocje, gdy chcemy
z kimś konkurować, lecz gdy odczujemy chęć „przyłożenia” jej jest to
już uczuciem negatywnym. Nadmierna zazdrość w miłości może prowadzić do
rozstania.. No bo „z kim on/ona tyle rozmawiała przez telefon?”, „Gdzie
był/a?” To już jest obsesja na punkcie tej ukochanej osoby. Chcemy ją
„chronić” przed ludźmi, ale najlepiej zamklibyśmy ją w izolatce. Trzeba
powiedzieć STOP ! Trzeba pomyśleć, jak ja bym się czuł/a gdy on/ona
byliby tak zazdrośni..
Obrazki jednak o tematyce , związanej z jutrzejszym dniem :
Hej!
Nie ma to jak spędzić cały weekend przy książkach i na oglądaniu Pretty Little Liars. (Jestem już na bieżąco)
Dziś taka notka o pamiętnikach ;)
Zacznijmy od tego czym się różni Pamiętnik od Dziennika ?
Otóż dziennik powinien być pisany codziennie, a nawet czasem kilka razy
dziennie, natomiast pamiętnik może być pisany codziennie, ale nie musi.
Może byś pisany tylko wtedy, gdy w życiu autora wydarzy się coś
niesamowitego.
Po co pisać Pamiętnik ? Pamiętnik
przeważnie piszemy po to, aby opisać w nim swoje problemy, czy radości,
lub takie rzeczy, o których nie chcemy nikomu mówić,nawet najlepszej
przyjaciółce. Pamiętnik może okazać się bardzo pomocny, gdy spotka nas
jakaś przykrość np. Chłopak z nami zerwie, lub umrze/ zachoruje osoba, z
którą bardzo dobrze się rozumieliśmy i której nam bardzo brakuje.W
pamiętniku możemy się wyżalić z wszystkiego i nie musimy się obawiać, że
ktoś nas nie zrozumie. W przyszłości pamiętnik może być bardzo ciekawą
pamiątką, wspomnieniami z nastoletnich lat
Styl pamiętnika i to jak będzie wyglądał zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Na początku możesz wpisać zwrot do pamiętnika np. Kochany Pamiętniczku, Drogi Pamiętniczku, lub nawet możesz nadać mu imię.;D
Zazwyczaj pisze się też datę, a nawet dzień tygodnia i godzinę. W
Pamiętniku nie musisz wpisywać teraźniejszych wydarzeń, możesz opisać
swoje wspomnienia, marzenia, czy opisać swojego idola, powklejać
jego/jej zdjęcie, czy teksty jej/ jego piosenek. Jest wiele sposobów
napisanie pamiętnika. Możesz wprowadzać do niego różne złote myśli czy
cytaty z ulubionej książki, piosenki.
Pierwsza strona Pamiętnika jest zawsze jakoś ozdobiona. Możesz wkleić
swoje zdjęcie z dzieciństwa (ja tak mam) i swoje obecne. Będziesz wtedy
widziała, jak przez te kilka/ kilkanaście lat się zmieniłaś. Na
pierwszej stronie zawsze pisze się swoje imię i nazwisko lub/i ksywkę,
numer telefonu, numer GG, email czy informacje o sobie typu:kolor oczu,
wzrost i inne.
Gdzie schować Pamiętnik ?
Prawie każda z nas ma rodzeństwo, czy to starsze czy młodsze, które
czasami doprowadza nas do szłau. Żadna z nas nie chciałaby, aby nasz
sekretny pamiętnik ktoś przeczytał, a zwłaszcza młodszy brat czy siostra
i opowiedział/a przy całej szkole, lub kilku kolegach o tym, że kochasz
się w najprzystojniejszym chłopaku w szkole. Już ja coś o tym wiem. Moi
kochani bracia znaleźli mój pamiętnik i powiedzieli mojej młodszej o
rok kuzynce (największej plotkarze w szkole ), że kocham się w pewnym
chłopaku. Następnego dnia już cała szkoła o tym wiedziała włącznie z
nim.
Więc jak schować Pamiętnik, aby nikt go nie znalazł ? Podam wam kilka propozycji:
*Jeżeli masz łóżko z materacem, włóż go pod niego.
*Możesz go włożyć do poszewki na poduszkę.
*Włożyć do szafki na bieliznę.
*Włożyć głęboko pod łóżko / szafę.
*Włożyć za kaloryfer.
* Włożyć głęboko do szafki pod ubraniami.
* Schować z innymi zeszytami w biurku
A wy prowadzicie coś takiego ? ;)
Parę inspiracji :
Piosenka :
Pozdrawiam!
1.Wybierz formę, w jakiej będziesz prowadzić swój pamiętnik.
Tradycyjnie może być nim zeszyt, notes, kalendarz - pamiętaj, aby
wybrać papier dobrej jakości i oprawę, która Ci się podoba. Nowoczesną
formą pamiętnika może być blog, np prowadzony pod pseudonimem.
Internetowy dziennik utworzysz np. na stronie http://diary.com/
1.Wybierz formę, w jakiej będziesz prowadzić swój pamiętnik.
Tradycyjnie może być nim zeszyt, notes, kalendarz - pamiętaj, aby
wybrać papier dobrej jakości i oprawę, która Ci się podoba. Nowoczesną
formą pamiętnika może być blog, np prowadzony pod pseudonimem.
Internetowy dziennik utworzysz np. na stronie http://diary.com/
1.Wybierz formę, w jakiej będziesz prowadzić swój pamiętnik.
Tradycyjnie może być nim zeszyt, notes, kalendarz - pamiętaj, aby
wybrać papier dobrej jakości i oprawę, która Ci się podoba. Nowoczesną
formą pamiętnika może być blog, np prowadzony pod pseudonimem.
Internetowy dziennik utworzysz np. na stronie http://diary.com/
2. Postaraj się o znalezienie odpowiedniego miejsca,
w którym będziesz pisać. Powinno być intymne, ciche i spokojne. Nikt
nie może ci przeszkadzać ani peszyć cię. Nie musisz od razu ujawniać
znajomym i rodzinie, że spisujesz swoje wspomnienia. Najlepiej wybrać
również konkretną porę na robienie wpisu. Nie trzeba
siadać z długopisem codziennie (taką formę ma dziennik), chociaż w takim
przypadku wspomnienia są świeże, a opisy dokładniejsze. Można
przeznaczyć na nowe zajęcie trochę czasu w weekendy lub po prostu pisać
raz w tygodniu. Najważniejsze, by robić to regularnie i zachować ciągłość wydarzeń - tu leży sens prowadzenia pamiętnika.
3. Zastanów się, kim będzie adresat twojego
pamiętnika. Możesz "zwracać się" do pamiętnika jak do uważnego słuchacza
lub na adresata wybrać konkretną zbiorowość. Pomyśl, czy kiedyś
udostępnisz notes innym osobom. Może będziesz chciał wydać go w formie
książki albo zapisać dzieciom w spadku?
4. Do tekstu możesz dołączyć dodatki i pamiątki w
formie zdjęć, wycinków z gazet, wizytówek, zaproszeń, suszonych kwiatów i
liści. Słowem wszystko, co wyda ci się interesujące i będzie pasować do
wybranej przez ciebie formy pisania pamiętnika.
5. O czym pisać w pamiętniku?
Masz wybór - pisać o wszystkich rzeczach i wydarzeniach godnych uwagi
lub zająć się jedną dziedziną, np "Pamiętnik z czasu pracy w
korporacji" lub "Pamiętnik szkolny". Staraj się podawać jak najwięcej
szczegółow i detali. Dzięki temu twoje wpisy staną się ciekawsze i
dokładniejsze, a po latach będziesz wiedział dokładnie, o kim lub o czym
pisałeś.
Wpis może dotyczyć dnia dzisiejszego, wydarzeń sprzed kilku lat,
twoich planów na przyszłość, twoi snów. Zawsze staraj się umieścić w nim
datę, godzinę i miejsce.
1.Wybierz formę, w jakiej będziesz prowadzić swój pamiętnik.
Tradycyjnie może być nim zeszyt, notes, kalendarz - pamiętaj, aby
wybrać papier dobrej jakości i oprawę, która Ci się podoba. Nowoczesną
formą pamiętnika może być blog, np prowadzony pod pseudonimem.
Internetowy dziennik utworzysz np. na stronie http://diary.com/
2. Postaraj się o znalezienie odpowiedniego miejsca,
w którym będziesz pisać. Powinno być intymne, ciche i spokojne. Nikt
nie może ci przeszkadzać ani peszyć cię. Nie musisz od razu ujawniać
znajomym i rodzinie, że spisujesz swoje wspomnienia. Najlepiej wybrać
również konkretną porę na robienie wpisu. Nie trzeba
siadać z długopisem codziennie (taką formę ma dziennik), chociaż w takim
przypadku wspomnienia są świeże, a opisy dokładniejsze. Można
przeznaczyć na nowe zajęcie trochę czasu w weekendy lub po prostu pisać
raz w tygodniu. Najważniejsze, by robić to regularnie i zachować ciągłość wydarzeń - tu leży sens prowadzenia pamiętnika.
3. Zastanów się, kim będzie adresat twojego
pamiętnika. Możesz "zwracać się" do pamiętnika jak do uważnego słuchacza
lub na adresata wybrać konkretną zbiorowość. Pomyśl, czy kiedyś
udostępnisz notes innym osobom. Może będziesz chciał wydać go w formie
książki albo zapisać dzieciom w spadku?
4. Do tekstu możesz dołączyć dodatki i pamiątki w
formie zdjęć, wycinków z gazet, wizytówek, zaproszeń, suszonych kwiatów i
liści. Słowem wszystko, co wyda ci się interesujące i będzie pasować do
wybranej przez ciebie formy pisania pamiętnika.
5. O czym pisać w pamiętniku?
Masz wybór - pisać o wszystkich rzeczach i wydarzeniach godnych uwagi
lub zająć się jedną dziedziną, np "Pamiętnik z czasu pracy w
korporacji" lub "Pamiętnik szkolny". Staraj się podawać jak najwięcej
szczegółow i detali. Dzięki temu twoje wpisy staną się ciekawsze i
dokładniejsze, a po latach będziesz wiedział dokładnie, o kim lub o czym
pisałeś.
Wpis może dotyczyć dnia dzisiejszego, wydarzeń sprzed kilku lat,
twoich planów na przyszłość, twoi snów. Zawsze staraj się umieścić w nim
datę, godzinę i miejsce.
Od pierwszego odcinka serialu zakochałam się w postaciach energicznej
Sereny oraz ułożonej Blair. Chłonęłam każdy epizod z ich życia, a tu
nagle przychodzi koniec. Podsumowanie serialu, opinie dotyczące
ostatniego, dość krótkiego sezonu. Wspominamy to, co było dla nas ważne,
to co nam się najbardziej podobało. Bez wątpienia dla wielu nastolatek
S. i B. były inspiracjami. Wiele z nas chciałoby mieć życie podobne do
nich, mieć ich facetów i przede wszystkim dostęp do ich SZAF. Dlaczego
robią na nas tak ogromne wrażenie? Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie
postaram się Wam przybliżyć, chociaż troszeczkę, styl Sereny i Blair.
Serena van der Woodsen
Osobiście dla mnie ikoną jest postać Sereny. Co ją wyróżnia? Co sprawia,
że zawsze wyglądała jak milion dolarów? Co jest charakterystyczne dla
jej stylu? Otóż trzeba zacząć od tego, że jest prześliczna. Ma idealną
sylwetkę, długie nogi i cudowne, blond włosy. Jeśli chodzi o jej szafę
to znajdziemy tam mnóstwo ubrań w intensywnych kolorach. Spodnie,
sukienki i dopasowane żakiety. Nigdy nie wyglądała nudno, ani tak, jakby
była przebrana. Jednak według mnie można powiedzieć, że Serena ubiera
się 'na luzie'. Dość często można było ją zobaczyć w topie, szortach czy
minispódniczce z kobiecymi dodatki. Nie stara się być na siłę
elegancka, lecz zawsze wygląda odpowiednio do okoliczności. Jeśli chodzi
o imprezy to nasza bohaterka uwielbia sukienki - ultrakobiece, sexowne.
Wygląda w nich nieziemsko. W większości serialu możemy podziwiać Serenę
w szpilkach, zaś w odcinkach 'jesienno-zimowych' w kozakach. Sprawiały
one, że wyglądała jak modelka z wybiegu. Nie dziwię się, że tak wielu
facetów za nią biegało - na ich miejscu robiłabym to samo.
Blair Waldorf
Blair to zupełnie inna historia. Co ją wyróżnia? Co sobie ceni? Przede
wszystkim klasykę i elegancję. Zawsze w szpilkach. Przez większą część
serialu w opasce, która była jej koroną (w końcu to "Queen B."). Waldorf
musiała wyglądać olśniewająco i perfekcyjnie - zawsze, wszędzie, bez
wyjątku. Dla niej ikoną była Audrey Hepburn i to na niej się wzorowała.
Nie przypominam sobie zbyt wielu stylizacji Blair w spodniach,
charakterystyczne dla jej stylu są sukienki i spódnice. Posiadała ogrom
biżuterii, zwłaszcza ceniła sobie perły i pierścionek z rubinem. Jest o
wiele bardziej 'kolorowa' niż Serena. Nawet szkolny uniform wyglądał o
wiele bardziej stylowo, gdy Blair połączyła go z dodatkami w
intensywnych kolorach. Odnajdywała się na wielkich galach, czuła się na
nich jak księżniczka. W sumie nawet nią została.
Finałowy odcinek serialu był jednocześnie tym najważniejszym. Wszystko
się ułożyło: Blair była z Chuckiem, Serena z Danem, Nate odnosił
polityczne sukcesy. Miały też w nim miejsce dwie ważne ceremonie ślubne
par, o których wspomniałam. S. i B. miały na sobie suknie
charakterystyczne dla ich stylów. Waldorf wybrała Elie Saab - długa,
prosta, ale jakże olśniewająca. Van der Woodsen postawiła na suknię ze
złotym zdobieniami od Georges Chakra Couture. Osobiście wolę suknię Blair, ponieważ jestem zakochana w kreacjach od Elie Saab.
Hej!
Nie mam pomysłu zbytnio na notki , stąd dzisiaj taki temat ;)
Kristen Stewart z racji swojej urody i stylu
jest osobą budzącą nieraz skrajne emocje. Wielu podoba się jej
kruchość, eteryczność, wiecznie półotwarte, delikatne usteczka. Aktorka
przy tym nie stara się stylizować na hollywoodzką „laleczkę” – jest
bladolica, fryzura często woła o pomstę do nieba, a na oficjalne
konferencje prasowe Stewart potrafi przyjść w znikomym makijażu lub bez
niego.
Kristen ubiera się sportowo, rzadko
można ją zobaczyć w sukience i butach na obcasach, które zakłada
wyłącznie na gale. Na co dzień chodzi w obcisłych
rurkach, do tego t-shirty z nadrukami, począwszy od napisów znanych
zespołów, do motywów zwierząt oraz koszule w krate. Na wierzch zakłada
bluzy z kapturem oraz płaszcze. Kristen wyłącznie chodzi w sportowych
butach, z moich obserwacji to przeważająca ilość Vans’ów, adidas, oraz trampki. Jej nieodłączny element to także okulary przeciwsłoneczne ran bay wayfarer. Jeśli chodzi o bardziej elegancki look to są zazwyczaj dość proste, skromne, lecz efektowne. Osobiście podoba mi się jej styl, jest taki bardzo wyluzowany i jak widać Kirsten czuje się w nim najlepiej.
Jej codzienny styl jest odzwierciedleniem mody powszechnie panującej
wśród młodzieży. Dominują w niej dżinsy, T-shirty, bluzy z kapturem i
sportowe buty, wszystko utrzymane w stonowanych barwach i odcieniach
czerni, szarości i granatu. Inspiracje punkrockowe przenikają się z
dziewczęcością, potrzebą wygody i luzu oraz pewną subtelną niedbałością.
Ulubionymi markami aktorki są ACNE, Rock & Republic oraz Phi.
Często wybiera plecak zamiast eleganckiej torebki, chętniej też zakłada
na nadgarstek ręcznie wykonaną bransoletkę i kilka gumek do włosów niż
drogą biżuterię. Poza oficjalnymi sytuacjami unika mocnego makijażu,
ewentualnie kontrastuje bardzo jasną cerę ciemnym cieniem do powiek, co
dodatkowo podkreśla jej zielone oczy. Najczęściej można ją zobaczyć z
rozpuszczonymi włosami, które są naturalnie brązowe i proste. Stewart
stała się ikoną stylu młodego pokolenia dlatego, że na co dzień promuje
swoimi modowymi wyborami styl anty-hollywoodzki, pozbawiony zadęcia,
daleki od doskonałości panującej na czerwonym dywanie. Trzeba jednak
dodać, że na premierach pokazuje się w kreacjach od najlepszych
projektantów, takich jak Oscar De La Renta czy Balenciaga, a jej wygląd
jest w 100% dopracowany przez sztab stylistów. Dla tych sytuacji
zarezerwowany jest bardziej intensywny makijaż i wciąż dosyć swobodne
upięcia włosów. Najczęściej wkłada ultrakrótkie sukienki eksponujące jej
bardzo zgrabne nogi, a do tego proste szpilki. Lubi interesujące,
raczej nieklasyczne formy, asymetrię oraz drapowania. Także tutaj
odbiega od przyjętego kanonu, ponieważ nie zdarza się jej eksponować
biustu lub epatować seksem.