Hej!
Ostatni dzień ferii. Jak tak analizuję te dwa tygodnie - jak zawsze nie zrobiłam nic co zaplanowałam. Może poza oglądaniem serialu Pretty Little Liars. Bardzo mnie wciągnął :) A teraz znów szkoła, monotonia,zamartwianie się ocenami i innymi rzeczami, super ;/ Czasami człowiek jest postrzegany przez
pryzmat . Ludzie doczepiają sobie na wzajem 'metki' z opisem innego
człowieka tam gdzieś w głowie . "pusty " "samolubny" "nie szanuje
siebie" "szpaner" i wiele , wiele innych.. Czasami jest to spowodowane rzeczami które zrobiło się w przeszłości lub opinią innych . I teraz kluczowe pytanie : jak z tego wybrnąć ?
Moim zdaniem chyba się nie da. Opinię jaką już się ma ciężko zmienić .
Ale czy jest sens ją zmieniać ? Czy to jest warte naszego wysiłku ? Czy
aż tak musi nas obchodzić opinia innych ? Warto się nad tym głębiej
zastanowić lecz nie było by ciekawie gdyby nikt się nie przejmował
otoczeniem .Z tego się wyrasta - kwestia czasu , ja też z tego w końcu
wyrosnę... A może lepiej by było to wszystko ignorować ? Lecz zawsze
są takie sytuacje z których się nie da wybrnąć, nie zawsze będziemy w
stanie ignorować innych . Więc co należy zrobić ? Jak odczepić od siebie
tą metkę przyszytą nam kilka , kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat
temu...? Jak udowodnić że już nie jest się takim człowiekiem ? A może
tak nic nie udowadniać , pokazać im że nie zależy nam co o nas myślą ?
Być obojętnym ? - Tak się nie da . . . Czy człowiek jest zdolny odczepić sobie tą 'metkę' ?
Hej!
Nie ma to jak spacerować cały dzień po Koronowie, zimno i wgl ;//
Jeszcze 4 dni wolnego i szkoła. Nie lubię pierwszych dni w szkole po feriach,dziwnie się czuję.
Nadzieja- moim zdaniem- jest czymś niezbędnym w
naszym życiu. W końcu każdy ma jakieś cele, które nie tak łatwo zrealizować.
Czy nadzieja że może nam się udać i spełnimy swoją ambicje nie jest tu
niezbędna? Bez niej nic nie osiągniemy. Owszem, można ją stracić. Tylko, że gdy
i ona upadnie, marne są nasze szanse na „zwycięstwo”.
Niektóry z nas patrzą na siebie surowym okiem.
Krytykują swe działanie i sądzą, że nic im się nie uda, a mimo to wciąż trwają.
Prawdę powiedziawszy po części zaliczam się do takowych osób. To że wciąż dążą
do osiągnięcia celu, udowadnia, że mają w sobie nadzieję. Czasami znacznie
więcej niż moglibyśmy sobie wyobrazić. Być może są typowymi marzycielami,
każdej noc przed zaśnięciem wyobrażają sobie idealny (dla nich) świat
przepełniony dobrocią i miłością, świat, w którym marzenia się spełniają. Zresztą
nie tylko w tedy.
To co, że zwiemy nadzieją matką głupich?! Wolałabym
być głupia, niż ją stracić! Wiecie, czemu? To dzięki niej życie nabiera barw i
uroku. To ona pcha nas do przodu, często pomaga i pozwala bezustannie marzyć,
ale tak, by nie zapomnieć o rzeczywistości…
Hej!
Boże jak ja nie znoszę zimy. Po prostu można zamarznąć, a znając moje zdrowie nie długo będę chora. Jeszcze jutro muszę jechać do szkoły, w sprawie projektu.
W dzisiejszej notce trochę nawiążę do
tematu modowego, mimo , że obiecałam sobie, że nie zrobię z mojego bloga
jakiegoś fashion. No cóż, to raczej jednorazowe, a być może nie? No to lecimy!
Na świecie, na pewno ponad 50 % kobiet uwielbia szpilki. Sama jestem ich
fanką. Powalają mnie buty w kolorze nude i czerni. Nie mówię ,
że inne są beznadziejne, bo znajdą się na prawdę fajne i to w innych
kolorach.Bardzo podobają mi się obcasy, ale ich nie noszę..Jak będę starsza nawet w
zimę kupię jakieś super kozaczki, ale znając życie zabiłabym się w
tych pięknych butach na mrozie. Oczywiście są też buty na płaskiej
podeszwie które również ubóstwiam np. trampki marki Converse, czy też
zwykłe białe czy czarne buty Atmosphere. Wygoda jest najważniejsza! Ale nie zmieniając tematu i wracając
do obcasów natknęłam się na buty które mnie oczarowały. Na pewno są wam
dobrze znane, bo w tym sezonie są bardzo popularne i co druga modowa
bloggerka ma je w swojej szafie. (jeśli czytacie fashion blogi, jeśli
nie - na pewno dało się je zauważyć u którejś kobiety na ulicy) Mowa o litach.
Inne :
Możecie wierzyć, bądź nie, ale te buty pomimo swojego topornego wyglądu są podobno bardzo wygodne!
"Lity,
podobnie jak inne modele obuwia, również występują we wszystkich
kolorach i różnorodnych fakturach. To, co je wyróżnia, to
charakterystyczna budowa – drewniany 13-centymetrowy obcas połączony
został w jednym modelu z 5-centymetrową platformą. Sprawia to wrażenie
jednocześnie masywnego i wyrazistego obuwia." - pisze portal podo.pl
Dzięki krojowi butów - rzucają się w oczy i ciężko odmówić sobie ich
kupna. A jednak można! Jaki jest powód? Minusem jest ich cena, lity nie
należą do taniego obuwia.
"Tych,
którzy zetknęli się z tym obuwiem można by podzielić na dwie grupy,
gdyż z reguły jest tak, że lity albo się kocha, albo nienawidzi. Mówi
się również, że przymierzenie ich zwykle utwierdza w słuszności
dokonanego wyboru. Przeciwnicy twierdzą, że noga wygląda topornie, wręcz
pokracznie nie rozumieją tej fanaberii. Zwolennicy uważają jednak, że
jest to połączenie obcasów z najmodniejszymi od pewnego czasu
platformami, a wrażenie przy odpowiednio dobranej stylizacji jest
niesamowite." - tłumaczy podo.pl
Hej!
Uwielbiam takie leniwie dni. Nie ma to jak kłócić sie z mamą cały dzień, naprawdę nie wiem jak ja to robię . Czepia się mnie o wszystko. Dobra nie ważne.
Dzisiejszy post będzie poświęcony książkom, które bardzo lubię i chciałabym wam polecić.
1. Nicholas Sparks- Dla Ciebie wszystko.
Nicholas Sparks to współczesny pisarz amerykański wydawany w milionowych nakładach i ponad 30 językach. Jeden z moich ulubionych autorów. Przeczytałam wiele jego powieści.
"Dla Ciebie wszystko" połknęłam w jeden dzień. To jest niesamowite, jak książki Sparksa na mnie działają.
"Dla ciebie wszystko" to historia, jakich wiele na księgarnianych
półkach. On i ona. Dowson i Amanda. On po przejściach, ona z
przeszłością. On podchodzi z rodziny cieszącej się złą sławą, przez całe
swoje dorosłe życie nie potrafi znaleźć szczęścia. Ona zaś, zmuszona do
rozstania się z Dowsonem w młodości, związała się z mężczyzną, który z
czasem coraz częściej zaczął szukać pocieszenia w kieliszku. Śmierć
wspólnego przyjaciela doprowadziła do ich spotkania po latach i…
wiadomo, czego się dalej spodziewać.
"Dla ciebie wszystko" to opowieść o trudnych wyborach, konsekwencjach
podejmowanych decyzji oraz o tym co w życiu najważniejsze - dom, miłość,
szczęście rodzinne, a wszystko to podane w bardzo przystępny,
zrozumiały i ciekawy sposób. Czytając tę książkę i śledząc uważnie
postępowanie bohaterów sama niejednokrotnie zastanawiałam się, co
zrobiłabym w podobnej sytuacji, jak bym się zachowała, jakiego
dokonałabym wyboru?
2. Wayne W.Dyer - Kieruj swoim życiem .
Autor koncentruje się na pojęciu manipulacji i
próbie nauczenia nas, jak jej unikać. Manipulacja bywa bardzo
niebezpieczna, niezależnie od tego, czy stosuje ją pojedynczy człowiek,
czy też ogromna instytucja.
Urzędnicy, przedstawiciele władz,
nauczyciele, a nawet sprzedawcy z osiedlowych sklepów i nasi bliscy —
wszyscy ci, którzy dopuszczają się manipulacji, choćby niewielkiej,
automatycznie ustawiają nas w pozycji ofiary.
"Kieruj swoim
życiem" uczy, jak zwalczać metody manipulatorów i w efekcie osiągać
bez przeszkód wyznaczone sobie cele. Słowem — jak wziąć ster we
własne ręce i popłynąć w upragnionym kierunku.
3. E.L.James "50 Twarzy Greya"
Młoda, niewinna studentka literatury Anastasia Steele jedzie w
zastępstwie koleżanki przeprowadzić wywiad dla gazety studenckiej z
rekinem biznesu, przystojnym i zamożnym Christianem Greyem. Mężczyzna od
pierwszych sekund spotkania fascynuje ją i onieśmiela. W powietrzu wisi
coś elektryzującego, czego dziewczyna nie potrafi nazwać, a może tylko
jej się tak wydaje? Z prawdziwą ulgą kończy rozmowę i postanawia
zapomnieć o intrygującym przystojniaku. Plan spala jednak na panewce,
bo Christian Grey zjawia się nazajutrz w sklepie, w którym Anastasia
dorywczo pracuje. Przypadek? I do tego proponuje kolejne spotkanie. W tym miejscu kończy się "disneyowskie" love story, choć młodziutka,
niedoświadczona dziewczyna nie wie jeszcze, że Christian opętany jest
potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na
własnych, dość niezwykłych warunkach? Czy dziewczyna podpisze
tajemniczą umowę, której warunki napawają ją strachem i fascynacją? Jaki
sekret skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w
nim demony?
Sama mam mieszane uczucia co do tej książki. Nie długo sięgnę po 2 część. Niby mi się podoba.ła, ale nie wiem .
Hej!
Na bilardzie było całkiem fajnie, polubiłam tą grę ;) Dziękuję Kasiu, za wczorajszy dzień !
Niby są ferie, jak to ja zawsze w wolne dni "świruję". Ale jakoś nie mam ochoty z nikim z klasy pisać, na razie. Niektórzy wyjechali, a ja po prostu mam zamiar odezwać się w drugim tygodniu do znajomych ;)
Takie słowa na poprawę humoru dla wszystkich : To jest Twoje życie. Rób to co kochasz i rób to często. Jeżeli czegoś
nie lubisz -zmień to. Jeżeli nie lubisz swojej pracy -rzuć ją. Jeżeli
brakuje Ci czasu -przestań oglądać telewizję. Jeśli szukasz miłości
swojego życia -przestań: ona będzie na Ciebie czekać, kiedy zaczniesz
robić i doceniać rzeczy, które kochasz. Przestań nadmiernie analizować
wszystkie emocje -uczucia są piękne. Kiedy jesz -doceniaj najmniejszy
kąsek. Życie jest proste. Otwórz swój umysł, ramiona i serce na nowe
rzeczy i ludzi. Jesteśmy jednością na swojej różnorodności. Spytaj
osobę, którą teraz spotkasz o jej pasję i podziel się z nią Twoimi
inspirującymi marzeniami. Zagubienie pomoże Ci w odnalezieniu siebie. Niektóre
szanse przytrafiają się tylko raz w życiu, wykorzystuj je. W życiu
chodzi o ludzi, których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z
nimi możesz stworzyć. Więc idź i twórz. Życie jest krótkie, pewnego dnia
wychodząc z domu możesz już do niego nie wrócić, bo ktoś Cię porwie,
zamorduje, wpadniesz pod pociąg/autobus/samochód (niepotrzebne
skreślić), ktoś Cię zepchnie z mostu, ktoś Cię zgwałci ze skutkiem
śmiertelnym i nie wrócisz. I co zrobisz? Dlatego też żyj swoimi
marzeniami i ubierz się w swoją pasję. Albo nie. Po prostu nie walcz na
froncie.
Łatwo powiedzieć ... Chyba każdy z nas kiedyś odnajdzie swoją druga połówkę . Chociaż kto wie , może już poznaliśmy, jest w naszym otoczeniu, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy .
Hej!
Te ostatnie 3 dni były pełne fajnych spotkań ;) Cieszy mnie to , ale jeszcze w środe mnie czeka bilard a kompletnie nie umiem grać xD
Ferie , ferie ,
Nie będę pierwszą ani ostatnią osobą, która napiszę, że ten czas płynie
zbyt szybko, osoby odchodzą niespodziewanie, w trudnych dla nas
momentach. XXI w przyjął etykietkę, tego, iż człowiek zbyt szybko staję
się tylko ulotnym wspomnieniem, które z dnia na dzień, z godziny na
godzinę etc zanika z naszego serca, rozumu, aż w końcu jest nikłe.. To
smutne, naprawdę smutne. Tak samo, jak mało znaczące słowa, gesty,czyny,
innych ludzi, często nam bliskich. Oni - gdy to wypowiadają, czynią to
jest to dla nich neutralne, jednak.. takie właśnie malutkie gesty,
wbijają nam sztylet w plecy, aż w końcu przeszywają nas na wskroś. Żal
mi (w znaczeniu dwudziestowiecznym) tego, że osoby które mówiły,
zarzekały się "będę z Tobą na zawsze" tak szybko wykruszyły się ze swoimi obietnicami. Nie żal mi czasu
poświęconego im. Tylko żal, mi tego, że coraz mniej ludzi, którym tak na
prawdę można zaufać.. I tylko oglądasz się i patrzysz, jak te osoby, są już
innymi - nie tymi, co poznałeś, i nawet nie mówią "cześć" na ulicy - a
przecież, tyle Was łączyło. No nic, ten świat, zmierza donikąd.
Nie jest to jakiś przykład z mojego życia, nic mi się jeszcze takiego nie przydarzyło ale wydaje mi się że jest to częsty scenariusz w tych czasach .
Życie to osobista historia każdy pisze jej inny scenariusz ważne żeby jego zakończenie było szczęśliwe...
Hej!
Ach wreszcie minął ten męczący tydzień i już weekend , ferie :) Jutro i w poniedziałek szykują mi się miłe spotkania! Mam nadzieję ... Mam tyle planów na te dni. Na pewno zajmę się blogiem , poczytam książki, mam zamiar zacząć oglądać Zemstę oraz Pretty Little Liars!
Każdy
ma uczucia. Istnieje wiele różnych typów ludzi, każdy z nich jest
indywidualny i ma różne odczucia. Są tacy, którzy potrafią wiele w sobie
skrywać, potrafią długimi miesiącami nie przyznawać się nawet do tego
co czują, co myślą i żyć spokojnym tempem życia. Jest
wiele osób i każda jest indywidualnością. Ludzie odczuwają na różne
sposoby miłość. Jedni potrafią o tym mówić wprost, inni zaś długo
oszukiwać siebie, że przecież to nic takiego, zwyczajne uczucie, jakie
minie z czasem, lecz jest również grupa ludzi, która potrafi kochać, ale
ze względu na różne statusy nie przyznaje się do uczuć. Każdy potrzebuje powiedzieć co
ciąży mu na sercu, i robi zamęt w głowie. W przypadku miłości, nie
zawsze towarzyszy nam to uczucie pewności. Kiedy kochamy kogoś, kto z
pewnością kocha nas, wyznawanie miłości nie jest niczym trudnym. Lecz
gdy naszym obiektem zauroczenia, staje się ktoś "z poza", głowa
rozpychana jest pytaniami: Co jeśli mnie wyśmieje? Co jeśli tylko się
skompromituje? Pamiętajcie już na zawsze: nigdy nie wolno się tym
kierować. Jeśli ktoś nawet śmie ciebie wyśmiać, znaczy to tylko jedno.
Nie jest osobą dojrzałą. Nigdy
nie można rezygnować z powodu strachu. Strach jest domeną słabych.
Nigdy nie poddawaj się, jeśli na czymś ci zależy, to nie możesz tak po
prostu odpuścić. Zawsze
mów otwarcie o swoich uczuciach jeśli tego potrzebujesz. Jeśli
zostaniesz wyśmianym, znaczy że kierujesz się do niewłaściwej osoby, nie
godnej zainteresowania a nawet miłości.
O to chodzi jedynie
By naprzód wciąż iść śmiało
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej niż się chciało
A co jeśli uczucia są silniejsze od rzeczywistości?
Nigdy nie uda się zacząć czegoś od początku.
Oknem na świat jest nauka, to właśnie dzięki niej jesteśmy tym kim jesteśmy.
Jeny szkoła i szkoła, na szczęście tylko do końca tego tygodnia i ferie!
To straszne jak w dzisiejszych czasach wygląda ,,miłość''. Znam tak dużo
przykładów, w których ludzie są ze sobą tylko dlatego, bo nie chcieli
odstawać od znajomych. Jaki jest tego sens? Ja bym się w takiej sytuacji
czuła niekomfortowo, męczyła. No bo jak można chodzić za rękę,
przytulać czy całować osobę, na której nam nie zależy, do której nic nie
czujemy?
Kolejna sprawa- mówienie ,,kocham''. Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem
jak można to mówić co miesiąc innej dziewczynie... Czy to słowo wciąż ma
wtedy swoją wartość i siłę? Chociaż nie ma ani siły, ani wartości gdy
słowa nie są wsparte czynami. Co z tego, że powie Ci raz na tydzień, że
cię kocha jeśli w rzeczywistości woli siedzieć przed komputerem i się
nudzić niż z Tobą spotkać?
Żebyście mnie źle nie zrozumieli- nie mówię tu o wszystkich.
Przecież istnieją pary, które świetnie się znają, rozumieją się bez słów i na prawdę się kochają.
Takim życzę szczęścia i wytrwałości. Mówi się, że w wieku 13-15 lat nie można się prawdziwie zakochać. Co
ciekawe znam ludzi, którzy zaczęli ze sobą być w gimnazjum, a teraz są
szczęśliwym małżeństwem :)
Moim zdaniem miłości nie można szukać.
Doskonale rozumiem jak to jest, nie mieć tej ,,drugiej połówki'', nie
ukrywam, czasami mi czegoś brakuje, ale nie ubolewam nad tym.
Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami.
Being a woman is a terribly difficult task, since it consists principally in dealing with men.
Czasami wystarczy jedno wymowne spojrzenie na pograniczu życia,
aby serce zostało pozbawione najskrytszych tajemnic...
Ostatnia piosenka <3
Dużo łatwiej jest nam przejść od miłości do nienawiści niż nienawiść zamienić w miłość.
Hej!
Boże jak ja nie znoszę niedziel. Są okropnie nudne.
Byłam w piątek w kinie ze znajomymi na filmie pt: "Bejbi blues". Polecam , film reżyserki 'Galerianek" - Kasi Rosłaniec. Historia tak jakby wydarzyła się naprawdę . Co też się dzieje z nastolatkami w XXI wieku . Według mnie bardzo poruszająca i mądra historia , aczkolwiek końcówka trochę niezrozumiała. Ale zdecydowanie polecam wybrać się do kina!
„By zrozumieć ludzi trzeba starać się usłyszeć to,czego nigdy nie mówią”
Wszyscy chcemy, zozumieć o cochodzi innym ludzią, ale niestety niezawsze się to udaje… Osoba nie zawsze mówi nam prawdę, lub stara się wprowadzić nas w błąd, ale my musimy starać się ją rozszyfrować…
Często nie mówimy czegoś, aby kogoś nie zranić lub nie wiemy w jaki sposób to powiedzieć… Dlatego nigdy nikt nie wie o, co nam do końca chodzi, często zmieniamy zdanie…;/
Zrozumienie innych jest bardzo trudne, ponieważ nie wiemy w jakiej sytuaci znajduje się umysł drugiego osobnika i nie znamy działania jego psychiki… Niektórzy potrafią odczytać z oczu, co nam jest, ale to zdarza się bardzo rzadko…
Piosenka :
Powodzenia w przyszłym tygodniu wszystkim życzę ;)
Hej !
Achh znów ta przygnębiająca szkolna monotonia . Ajajaj nie ma co narzekać na razie. Tylko wystawianie ocen jest najgorsze . Powoli realizuję swoje postanowienia noworoczne m.in : 1. Czytać dużo książek. 2. Poprawić się na tenisie i wf-ie. 3. Być zorganizowaną. 4. Nie chodzić później spać niż o 23 . 5. Nauczyć się gotować. 6. Pisać regularnie bloga :)
To tylko niektóre :D
I takie parę słów .... :
Ludzie na ogół patrzą to co widać na zewnątrz, dlatego że nie umiemy zagłębiać się w czyjąś duszę.
Najłatwiej jest oceniać kogoś po tym jak wygląda, jak się uczesze, ubierze.
Normalny obiaw w XXI wieku.
Nie koniecznie to jest dobre, bo mimo,że ktoś na pierwszy rzut oka
nie wzbudził by w nas zainteresowania może okazać się kimś na prawdę
wartościowym z wyjątkową duszą.
Jest to przykre,bo każdemu powinno dać się szansę na bliższe poznanie.
Przykuł mnie ten temat, dlatego go poruszam.
W szkole osoby,które niczym się nie wyróżniające są ''mało ważni'',
bo przecież nie masz oryginalnych butów, to jesteś nikim. Boże! To jest
straszne.. przeraża mnie to. Ja nie mam oryginałów i co z tego?
Bo w życiu nie liczy się tylko ubiór, popularność czy inne kwestie,które dla osób w naszym wieku są najważniejsze na świecie!
Spróbujmy patrzeć na serce człowieka. Bo często ci,którzy uważają się za najlepszych są nic niewarci.
Mimo porażki uśmiechnij się i pokaż wszystkim, że jesteś silniejszy niż kiedykolwiek !
Jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa, nie triumfuj zbyt szybko, do niektórych czynów potrzeba czasu.
Można powiedziec , że mój sylwester był nawet udany w Sopocie. Oczywiście moi rodzice nieogarnięci nic nie zarezerowowali , wiec byliśmy tylko w pijalni czekolady i o północy na molo. Boże jaki tłum był o.O Ale fajnie było.
Boze jutro już szkoła nie wyobrażam sobie tego , powinny być jeszcze co najmniej 2 dni wolnego !
Jak zawsze dzień przed pójściem do szkoły , po długiej przerwie a ja się denerwuję . Zawsze tak mam obawiam się co będzie następnego dnia . Mam parę postanowień noworocznych , a wy ? Postaram się je wypełnić .
Więc życzę wam SZCZĘŚLIWEGO 2013 ROKU! <3
Każdy nowy rok jest szansą by coś zacząć na nowo. Podobnie jak każdy miesiąc, każdy dzień, każda godzina, sekunda. Każda chwila. Tylko gdy zmienia się ta ostatnia cyfra przy pełnej dacie... Jest jakoś łatwiej. Łatwiej wziąć za siebie.