sobota, 26 stycznia 2013

"Metki".

Hej!
Ostatni dzień ferii. Jak tak analizuję te dwa tygodnie - jak zawsze nie zrobiłam nic co zaplanowałam. Może poza oglądaniem serialu Pretty Little Liars. Bardzo mnie wciągnął :) A teraz znów szkoła, monotonia,zamartwianie się ocenami i innymi rzeczami, super ;/
Czasami człowiek jest postrzegany przez pryzmat . Ludzie doczepiają sobie na wzajem 'metki' z opisem innego człowieka tam gdzieś w głowie . "pusty "  "samolubny" "nie szanuje siebie" "szpaner"  i wiele , wiele innych..
 Czasami jest to spowodowane rzeczami które zrobiło się w przeszłości lub opinią innych .
I teraz kluczowe pytanie : jak z tego wybrnąć ?
Moim zdaniem chyba się nie da. Opinię jaką już się ma ciężko zmienić . Ale czy jest sens ją zmieniać ? Czy to jest warte naszego wysiłku ? Czy aż tak musi nas obchodzić opinia innych ? Warto się nad tym głębiej zastanowić lecz nie było by ciekawie gdyby nikt się nie przejmował otoczeniem .Z tego się wyrasta - kwestia czasu , ja też z tego w końcu wyrosnę...
 A może lepiej by było to wszystko ignorować ? Lecz zawsze są takie sytuacje z których się nie da wybrnąć, nie zawsze będziemy w stanie ignorować innych . Więc co należy zrobić ? Jak odczepić od siebie tą metkę przyszytą nam kilka , kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat temu...? Jak udowodnić że już nie jest się takim człowiekiem ? A może tak nic nie udowadniać , pokazać im że nie zależy nam co o nas myślą ? Być obojętnym ? - Tak się nie da . . . 
Czy człowiek jest zdolny odczepić sobie tą 'metkę' ?



  Polecam wam najnowszy film kinowy - Niemożliwe ! Naprawdę warty obejrzenia :)



Powodzenia dla wszystkich w szkole, tych którym skończyły się ferie !

Pozdrawiam!

środa, 23 stycznia 2013

Love on top.

Hej!
Nie ma to jak spacerować cały dzień po Koronowie, zimno i wgl ;//
Jeszcze 4 dni wolnego i szkoła. Nie lubię pierwszych dni w szkole po feriach,dziwnie się czuję.

Nadzieja- moim zdaniem- jest czymś niezbędnym w naszym życiu. W końcu każdy ma jakieś cele, które nie tak łatwo zrealizować. Czy nadzieja że może nam się udać i spełnimy swoją ambicje nie jest tu niezbędna? Bez niej nic nie osiągniemy. Owszem, można ją stracić. Tylko, że gdy i ona upadnie, marne są nasze szanse na „zwycięstwo”.
Niektóry z nas patrzą na siebie surowym okiem. Krytykują swe działanie i sądzą, że nic im się nie uda, a mimo to wciąż trwają. Prawdę powiedziawszy po części zaliczam się do takowych osób. To że wciąż dążą do osiągnięcia celu, udowadnia, że mają w sobie nadzieję. Czasami znacznie więcej niż moglibyśmy sobie wyobrazić. Być może są typowymi marzycielami, każdej noc przed zaśnięciem wyobrażają sobie idealny (dla nich) świat przepełniony dobrocią i miłością, świat, w którym marzenia się spełniają. Zresztą nie tylko w tedy.

To co, że zwiemy nadzieją matką głupich?! Wolałabym być głupia, niż ją stracić! Wiecie, czemu? To dzięki niej życie nabiera barw i uroku. To ona pcha nas do przodu, często pomaga i pozwala bezustannie marzyć, ale tak, by nie zapomnieć o rzeczywistości… 
 
 
 
             
Uciekam oglądać Pretty Little Liars. 
 
Pozdrawiam!
 

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Buty.

Hej!
Boże jak ja nie znoszę zimy. Po prostu można zamarznąć, a znając moje zdrowie nie długo będę chora. Jeszcze jutro muszę jechać do szkoły, w sprawie projektu.
W dzisiejszej notce trochę nawiążę do tematu modowego, mimo , że obiecałam sobie, że nie zrobię z mojego bloga jakiegoś fashion. No cóż, to raczej jednorazowe, a być może nie? No to lecimy!
Na świecie, na pewno ponad 50 % kobiet uwielbia szpilki. Sama jestem ich fanką. Powalają mnie buty w kolorze nude i czerni. Nie mówię , że inne są beznadziejne, bo znajdą się na prawdę fajne i to w innych kolorach.Bardzo podobają   mi się obcasy, ale ich nie noszę..Jak będę starsza nawet w zimę kupię jakieś super kozaczki, ale znając życie  zabiłabym się w tych pięknych butach na mrozie. Oczywiście są też buty na płaskiej podeszwie które również ubóstwiam np. trampki marki Converse, czy też zwykłe białe czy czarne buty Atmosphere. Wygoda jest najważniejsza! Ale nie zmieniając tematu i wracając do obcasów natknęłam się na buty które mnie oczarowały. Na pewno są wam dobrze znane, bo w tym sezonie są bardzo popularne i co druga modowa bloggerka ma je w swojej szafie. (jeśli czytacie fashion blogi, jeśli nie - na pewno dało się je zauważyć u którejś kobiety na ulicy) Mowa o litach.
 

Inne :


Możecie wierzyć, bądź nie, ale te buty pomimo swojego topornego wyglądu są podobno bardzo wygodne! 
"Lity, podobnie jak inne modele obuwia, również występują we wszystkich kolorach i różnorodnych fakturach. To, co je wyróżnia, to charakterystyczna budowa – drewniany 13-centymetrowy obcas połączony został w jednym modelu z 5-centymetrową platformą. Sprawia to wrażenie jednocześnie masywnego i wyrazistego obuwia." - pisze portal podo.pl 
Dzięki krojowi butów - rzucają się w oczy i ciężko odmówić sobie ich kupna. A jednak można! Jaki jest powód? Minusem jest ich cena, lity nie należą do taniego obuwia. 
"Tych, którzy zetknęli się z tym obuwiem można by podzielić na dwie grupy, gdyż z reguły jest tak, że lity albo się kocha, albo nienawidzi. Mówi się również, że przymierzenie ich zwykle utwierdza w słuszności dokonanego wyboru. Przeciwnicy twierdzą, że noga wygląda topornie, wręcz pokracznie nie rozumieją tej fanaberii. Zwolennicy uważają jednak, że jest to połączenie obcasów z najmodniejszymi od pewnego czasu platformami, a wrażenie przy odpowiednio dobranej stylizacji jest niesamowite." - tłumaczy podo.pl
 
Piosenka : 
:**
 

sobota, 19 stycznia 2013

Polecam książki.

Hej!
Uwielbiam takie leniwie dni. Nie ma to jak kłócić sie z mamą cały dzień, naprawdę nie wiem jak ja to robię . Czepia się mnie o wszystko. Dobra nie ważne.
Dzisiejszy post będzie poświęcony książkom, które bardzo lubię i chciałabym wam polecić.

1. Nicholas Sparks- Dla Ciebie wszystko.
Nicholas Sparks to współczesny pisarz amerykański wydawany w milionowych nakładach i ponad 30 językach. Jeden z moich ulubionych autorów. Przeczytałam wiele jego powieści.

"Dla Ciebie wszystko"  połknęłam w jeden dzień. To jest niesamowite, jak książki Sparksa na mnie działają.
"Dla ciebie wszystko" to historia, jakich wiele na księgarnianych półkach. On i ona. Dowson i Amanda. On po przejściach, ona z przeszłością. On podchodzi z rodziny cieszącej się złą sławą, przez całe swoje dorosłe życie nie potrafi znaleźć szczęścia. Ona zaś, zmuszona do rozstania się z Dowsonem w młodości, związała się z mężczyzną, który z czasem coraz częściej zaczął szukać pocieszenia w kieliszku. Śmierć wspólnego przyjaciela doprowadziła do ich spotkania po latach i… wiadomo, czego się dalej spodziewać.
"Dla ciebie wszystko" to opowieść o trudnych wyborach, konsekwencjach podejmowanych decyzji oraz o tym co w życiu najważniejsze - dom, miłość, szczęście rodzinne, a wszystko to podane w bardzo przystępny, zrozumiały i ciekawy sposób. Czytając tę książkę i śledząc uważnie postępowanie bohaterów sama niejednokrotnie zastanawiałam się, co zrobiłabym w podobnej sytuacji, jak bym się zachowała, jakiego dokonałabym wyboru?








2.  Wayne W.Dyer - Kieruj swoim życiem .

Autor koncentruje się na pojęciu manipulacji i próbie nauczenia nas, jak jej unikać. Manipulacja bywa bardzo niebezpieczna, niezależnie od tego, czy stosuje ją pojedynczy człowiek, czy też ogromna instytucja.
Urzędnicy, przedstawiciele władz, nauczyciele, a nawet sprzedawcy z osiedlowych sklepów i nasi bliscy — wszyscy ci, którzy dopuszczają się manipulacji, choćby niewielkiej, automatycznie ustawiają nas w pozycji ofiary.
"Kieruj swoim życiem" uczy, jak zwalczać metody manipulatorów i w efekcie osiągać bez przeszkód wyznaczone sobie cele. Słowem — jak wziąć ster we własne ręce i popłynąć w upragnionym kierunku.

 

3. E.L.James "50 Twarzy Greya"
Młoda, niewinna studentka literatury Anastasia Steele jedzie w zastępstwie koleżanki przeprowadzić wywiad dla gazety studenckiej z rekinem biznesu, przystojnym i zamożnym Christianem Greyem. Mężczyzna od pierwszych sekund spotkania fascynuje ją i onieśmiela. W powietrzu wisi coś elektryzującego, czego dziewczyna nie potrafi nazwać, a może tylko jej się tak wydaje? Z prawdziwą ulgą kończy rozmowę i postanawia zapomnieć o intrygującym przystojniaku.
Plan spala jednak na panewce, bo Christian Grey zjawia się nazajutrz w sklepie, w którym Anastasia dorywczo pracuje. Przypadek? I do tego proponuje kolejne spotkanie.
W tym miejscu kończy się "disneyowskie" love story, choć młodziutka,
niedoświadczona dziewczyna nie wie jeszcze, że Christian opętany jest potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych, dość niezwykłych warunkach? Czy dziewczyna podpisze tajemniczą umowę, której warunki napawają ją strachem i fascynacją? Jaki sekret skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

Sama mam mieszane uczucia co do tej książki. Nie długo sięgnę po 2 część. Niby mi się podoba.ła, ale nie wiem . 

 

Piosenka na dziś : 


:)

czwartek, 17 stycznia 2013

Lose Yourself .

Hej!
Na bilardzie było całkiem fajnie, polubiłam tą grę ;) Dziękuję Kasiu, za wczorajszy dzień !
Niby są ferie, jak to ja zawsze w wolne dni "świruję". Ale jakoś nie mam ochoty z nikim z klasy pisać, na razie. Niektórzy wyjechali, a ja po prostu mam zamiar odezwać się w drugim tygodniu do znajomych ;)
Takie słowa na poprawę humoru dla wszystkich :
To jest Twoje życie. Rób to co kochasz i rób to często. Jeżeli czegoś nie lubisz -zmień to. Jeżeli nie lubisz swojej pracy -rzuć ją. Jeżeli brakuje Ci czasu -przestań oglądać telewizję. Jeśli szukasz miłości swojego życia -przestań: ona będzie na Ciebie czekać, kiedy zaczniesz robić i doceniać rzeczy, które kochasz. Przestań nadmiernie analizować wszystkie emocje -uczucia są piękne. Kiedy jesz -doceniaj najmniejszy kąsek. Życie jest proste. Otwórz swój umysł, ramiona i serce na nowe rzeczy i ludzi. Jesteśmy jednością na swojej różnorodności. Spytaj osobę, którą teraz spotkasz o jej pasję i podziel się z nią Twoimi inspirującymi marzeniami. Zagubienie pomoże Ci w odnalezieniu siebie. Niektóre szanse przytrafiają się tylko raz w życiu, wykorzystuj je. W życiu chodzi o ludzi, których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć. Więc idź i twórz. Życie jest krótkie, pewnego dnia wychodząc z domu możesz już do niego nie wrócić, bo ktoś Cię porwie, zamorduje, wpadniesz pod pociąg/autobus/samochód (niepotrzebne skreślić), ktoś Cię zepchnie z mostu, ktoś Cię zgwałci ze skutkiem śmiertelnym i nie wrócisz. I co zrobisz? Dlatego też żyj swoimi marzeniami i ubierz się w swoją pasję. Albo nie. Po prostu nie walcz na froncie.

 Łatwo powiedzieć ... Chyba każdy z nas kiedyś odnajdzie swoją druga połówkę . Chociaż kto wie , może już poznaliśmy,  jest w naszym otoczeniu, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy .

Piosenki które zawsze poprawiają humor :)



Pozdrawiam !

poniedziałek, 14 stycznia 2013

What you want ?

Hej!
Te ostatnie 3 dni były pełne fajnych spotkań ;) Cieszy mnie to , ale jeszcze w środe mnie czeka bilard a kompletnie nie umiem grać xD
Ferie , ferie ,
 Nie będę pierwszą ani ostatnią osobą, która napiszę, że ten czas płynie zbyt szybko, osoby odchodzą niespodziewanie, w trudnych dla nas momentach. XXI w przyjął etykietkę, tego, iż człowiek zbyt szybko staję się tylko ulotnym wspomnieniem, które z dnia na dzień, z godziny na godzinę etc zanika z naszego serca, rozumu, aż w końcu jest nikłe.. To smutne, naprawdę smutne. Tak samo, jak mało znaczące słowa, gesty,czyny, innych ludzi, często nam bliskich. Oni - gdy to wypowiadają, czynią to jest to dla nich neutralne, jednak.. takie właśnie malutkie gesty, wbijają nam sztylet w plecy, aż w końcu przeszywają nas na wskroś. Żal mi (w znaczeniu dwudziestowiecznym) tego, że osoby które mówiły, zarzekały się "będę z Tobą na zawsze" tak szybko wykruszyły się ze swoimi obietnicami. Nie żal mi czasu poświęconego im. Tylko żal, mi tego, że coraz mniej ludzi, którym tak na prawdę można zaufać.. I tylko oglądasz się i patrzysz, jak te osoby, są już innymi - nie tymi, co poznałeś, i nawet nie mówią "cześć" na ulicy - a przecież, tyle Was łączyło. No nic, ten świat, zmierza donikąd.
Nie jest to jakiś przykład z mojego życia, nic mi się jeszcze takiego nie przydarzyło ale wydaje mi się że jest to częsty scenariusz w tych czasach .



Życie to oso­bis­ta his­to­ria każdy pisze jej in­ny sce­nariusz ważne żeby je­go za­kończe­nie było szczęśliwe...  

  Pozdrawiam.

piątek, 11 stycznia 2013

Black and Yellow.

Hej!
Ach wreszcie minął ten męczący tydzień i już weekend , ferie :) Jutro i w poniedziałek szykują mi się miłe spotkania! Mam nadzieję ... Mam tyle planów na te dni. Na pewno zajmę się blogiem , poczytam książki, mam zamiar zacząć oglądać Zemstę oraz Pretty Little Liars!

Każdy ma uczucia. Istnieje wiele różnych typów ludzi, każdy z nich jest indywidualny i ma różne odczucia. Są tacy, którzy potrafią wiele w sobie skrywać, potrafią długimi miesiącami nie przyznawać się nawet do tego co czują, co myślą i żyć spokojnym tempem życia. Jest wiele osób i każda jest indywidualnością. Ludzie odczuwają na różne sposoby miłość. Jedni potrafią o tym mówić wprost, inni zaś długo oszukiwać siebie, że przecież to nic takiego, zwyczajne uczucie, jakie minie z czasem, lecz jest również grupa ludzi, która potrafi kochać, ale ze względu na różne statusy nie przyznaje się do uczuć.  Każdy potrzebuje powiedzieć co ciąży mu na sercu, i robi zamęt w głowie. W przypadku miłości, nie zawsze towarzyszy nam to uczucie pewności. Kiedy kochamy kogoś, kto z pewnością kocha nas, wyznawanie miłości nie jest niczym trudnym. Lecz gdy naszym obiektem zauroczenia, staje się ktoś "z poza", głowa rozpychana jest pytaniami: Co jeśli mnie wyśmieje? Co jeśli tylko się skompromituje? Pamiętajcie już na zawsze: nigdy nie wolno się tym kierować. Jeśli ktoś nawet śmie ciebie wyśmiać, znaczy to tylko jedno. Nie jest osobą dojrzałą. Nigdy nie można rezygnować z powodu strachu. Strach jest domeną słabych. Nigdy nie poddawaj się, jeśli na czymś ci zależy, to nie możesz tak po prostu odpuścić. Zawsze mów otwarcie o swoich uczuciach jeśli tego potrzebujesz. Jeśli zostaniesz wyśmianym, znaczy że kierujesz się do niewłaściwej osoby, nie godnej zainteresowania a nawet miłości.

O to chodzi jedynie
By nap­rzód wciąż iść śmiało
Bo zaw­sze się dochodzi
Gdzie in­dziej niż się chciało  

 A co jeśli uczu­cia są sil­niej­sze od rzeczywistości?  
 Nig­dy nie uda się zacząć cze­goś od początku. 
 Ok­nem na świat jest nauka, to właśnie dzięki niej jes­teśmy tym kim jesteśmy.  

Piosenka : 
 Pozdrawiam ! <3

wtorek, 8 stycznia 2013

Now i'm closer to the edge.

Hej!
Jeny szkoła i szkoła, na szczęście tylko do końca tego tygodnia i ferie! 
To straszne jak w dzisiejszych czasach wygląda ,,miłość''. Znam tak dużo przykładów, w których ludzie są ze sobą tylko dlatego, bo nie chcieli odstawać od znajomych. Jaki jest tego sens? Ja bym się w takiej sytuacji czuła niekomfortowo, męczyła. No bo jak można chodzić za rękę, przytulać czy całować osobę, na której nam nie zależy, do której nic nie czujemy? 
Kolejna sprawa- mówienie ,,kocham''. Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem jak można to mówić co miesiąc innej dziewczynie... Czy to słowo wciąż ma wtedy swoją wartość i siłę? Chociaż nie ma ani siły, ani wartości gdy słowa nie są wsparte czynami. Co z tego, że powie  Ci raz na tydzień, że cię kocha jeśli w rzeczywistości woli siedzieć przed komputerem i się nudzić niż z Tobą spotkać?
Żebyście mnie źle nie zrozumieli- nie mówię tu o wszystkich. 
Przecież istnieją pary, które świetnie się znają, rozumieją się bez słów i na prawdę się kochają.
Takim życzę szczęścia i wytrwałości. Mówi się, że w wieku 13-15 lat nie można się prawdziwie zakochać. Co ciekawe znam  ludzi, którzy zaczęli ze sobą być w gimnazjum, a teraz są szczęśliwym małżeństwem :)   
Moim zdaniem miłości nie można szukać.
Doskonale rozumiem jak to jest, nie mieć tej ,,drugiej połówki'', nie ukrywam, czasami mi czegoś brakuje, ale nie ubolewam nad tym.
 
 Być ko­bietą to strasznie trud­ne zajęcie, bo po­lega głównie na za­dawa­niu się z mężczyznami.

Being a wo­man is a ter­ribly dif­fi­cult task, sin­ce it con­sis­ts prin­ci­pal­ly in dealing with men. 
 
 Cza­sami wys­tar­czy jed­no wy­mow­ne spoj­rze­nie na pog­ra­niczu życia,
aby ser­ce zos­tało poz­ba­wione naj­skryt­szych tajemnic...  
 Ostatnia piosenka <3
 
 

Dużo łat­wiej jest nam przejść od miłości do niena­wiści niż niena­wiść za­mienić w miłość.  
 
 
Piosenka : 
 
 
 

niedziela, 6 stycznia 2013

I wanna moves like Jagger !

Hej!
Boże jak ja nie znoszę niedziel. Są okropnie nudne.
Byłam w piątek w kinie ze znajomymi na filmie pt: "Bejbi blues".  Polecam , film reżyserki 'Galerianek" - Kasi Rosłaniec.  Historia tak jakby wydarzyła się naprawdę . Co też się dzieje z nastolatkami w XXI wieku .  Według mnie bardzo poruszająca i mądra historia , aczkolwiek końcówka trochę niezrozumiała. Ale zdecydowanie polecam wybrać się do kina!



„By zrozumieć ludzi trzeba starać się usłyszeć to,czego nigdy nie mówią”
Wszyscy chcemy, zozumieć o cochodzi innym ludzią, ale niestety niezawsze się to udaje… Osoba nie zawsze mówi nam prawdę, lub stara się wprowadzić nas w błąd, ale my musimy starać się ją rozszyfrować…
Często nie mówimy czegoś, aby kogoś nie zranić lub nie wiemy w jaki sposób to powiedzieć… Dlatego nigdy nikt nie wie o, co nam do końca chodzi, często zmieniamy zdanie…;/
Zrozumienie innych jest bardzo trudne, ponieważ nie wiemy w jakiej sytuaci znajduje się umysł drugiego osobnika i nie znamy działania jego psychiki… Niektórzy potrafią odczytać z oczu, co nam jest, ale to zdarza się bardzo rzadko…





Piosenka :

Powodzenia w przyszłym tygodniu wszystkim życzę ;)

czwartek, 3 stycznia 2013

Never let me go .

Hej !
Achh znów ta przygnębiająca szkolna monotonia . Ajajaj nie ma co narzekać na razie. Tylko wystawianie ocen jest najgorsze . Powoli realizuję swoje postanowienia noworoczne m.in :

1. Czytać dużo książek.
2. Poprawić się na tenisie i wf-ie.
3. Być zorganizowaną.
4. Nie chodzić później spać niż o 23 .
5. Nauczyć się gotować.
6. Pisać regularnie bloga :)

To tylko niektóre :D

I takie parę słów ....  :
Ludzie na ogół patrzą to co widać na zewnątrz, dlatego że nie umiemy zagłębiać się w czyjąś duszę.
Najłatwiej jest oceniać kogoś po tym jak wygląda, jak się uczesze, ubierze. 
Normalny obiaw w XXI wieku.
Nie koniecznie to jest dobre, bo mimo,że ktoś na pierwszy rzut oka nie wzbudził by w nas zainteresowania może okazać się kimś na prawdę wartościowym z wyjątkową duszą. 
Jest to przykre,bo każdemu powinno dać się szansę na bliższe poznanie. 
Przykuł mnie ten temat, dlatego go poruszam. 
W szkole osoby,które niczym się nie wyróżniające są ''mało ważni'', bo przecież nie masz oryginalnych butów, to jesteś nikim. Boże! To jest straszne.. przeraża mnie to. Ja nie mam oryginałów i co z tego?
Bo w życiu nie liczy się tylko ubiór, popularność czy inne kwestie,które dla osób w naszym wieku są najważniejsze na świecie! 
Spróbujmy patrzeć na serce człowieka. Bo często ci,którzy uważają się za najlepszych są nic niewarci. 
 
 Mi­mo po­rażki uśmie­chnij się i po­każ wszys­tkim, że jes­teś sil­niej­szy niż kiedy­kol­wiek !  
 Jeszcze nie po­wie­działam os­tatniego słowa, nie trium­fuj zbyt szyb­ko, do niektórych czynów pot­rze­ba czasu. 
 
Piosenka :
 Ajajaj tyle wspomnień :D
 
Pozdrawiam :) 

wtorek, 1 stycznia 2013

Blow me (one last kiss) .

Witam was w 2013 roku!

Można powiedziec , że mój sylwester był nawet udany w Sopocie. Oczywiście moi rodzice nieogarnięci nic nie zarezerowowali , wiec byliśmy tylko  w pijalni czekolady i o północy na molo. Boże jaki tłum był o.O Ale fajnie było.
Boze jutro już szkoła nie wyobrażam sobie tego , powinny być jeszcze co najmniej 2 dni wolnego !
Jak zawsze dzień przed pójściem do szkoły , po długiej przerwie a ja się denerwuję . Zawsze tak mam obawiam się co będzie następnego dnia . Mam parę postanowień noworocznych , a wy ? Postaram się je wypełnić .
Więc życzę wam SZCZĘŚLIWEGO 2013 ROKU! <3

Każdy no­wy rok jest szansą by coś zacząć na no­wo. Po­dob­nie jak każdy miesiąc, każdy dzień, każda godzi­na, se­kun­da. Każda chwi­la. Tyl­ko gdy zmienia się ta os­tatnia cyf­ra przy pełnej da­cie... Jest ja­koś łat­wiej. Łat­wiej wziąć za siebie.

Pare rzeczy które sobie kupiłam :




I pare fotek z internetu :



Piosenka :

Pozdrawiam!